Siatkarska GieKSa lepsza od rywala zza miedzy

GKS Katowice - MKS Bedzin
 fot. Lukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Jedni i drudzy do tej potyczki podeszli i oglądaliśmy ciekawe widowisko z którego zwycięsko wyszli katowiczanie, którzy przełamali niemoc w potyczkach z rywalem zza między.

Od pierwszej piłki rozgorzał bój o każdy punkt. Oba zespoły w I secie miał drobne potknięcia, ale od remisu 12:12 nikt nie zamierzał ustępować. Przy stanie 20:19 nikt nie przypuszczał, że tak potoczą losy tej partii. W polu serwisowym pojawił się Gonzalo Quiroga i przy dużym jego udziale gospodarze objęli prowadzenie 24:19. Takiej przewagi trudno było zmarnować, choć goście zdołali zdobyć 2. „oczka”.
Scenariusz drugiej odsłony był podobny. Na parkiecie trwała ostra wymiana i nikt się nie oszczędzał. Jedni i drudzy w polu serwisowym nie zwalniali ręki i posłali piłkę w stronę przeciwników z dużą szybkością. Dokładniejsi w tym elemencie byli gospodarze. Quiroga wyprowadził swój zespół na prowadzenie 22:21, ale za chwilę był remis. Udana akcja ze skrzydła Karola Butryna i 23:22, by za chwilę był remis. Emanuel Kohut popisał się skutecznym atakiem, a za chwilę goście popełnili szkolny błąd i w prostej sytuacji nie potrafili przebić piłki na drugą stronę.
W ostatnim secie, jak się później okazało, wiele się działo łączenie z ostrą dyskusją z sędziami. Przy stanie 18:18 wydali oni dość dyskusyjny werdykt, choć wydawało się, że Bartłomiej Grzechnik przeszkadzał w rozegraniu piłki Marcinowi Komendzie. W końcu wydali decyzję nie po myśli Piotra Gruszki i ten było mocno poirytowany. Skończyło się na żółtej kartce.
Dwie ostatnie piłki znów należały do katowiczan. Najpierw Butryn potężnym zbiciem umieścił piłkę w parkiecie, a za chwilę goście po raz wtóry nie wytrzymali psychicznie i posłali piłkę w aut. Siatkarze GKS odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu. To pewno ich mocno podbudowało przed wyprawą do Szczecina.


GKS KATOWICE – MKS BĘDZIN 3:0 (25:21, 25:23, 26:24)


KATOWICE: Komenda (7)(, Kapelus (4), Pietarszko (10), Witczak (5), Quiroga (11), Kohut (5), Mariański (libero) oraz Butryn (10), Stelmach, Kalembka. Trener Piotr GRUSZKA.
BĘDZIN: Kozub (1), Waliński (15), Ratajczak (7), Araujo, Jordanow, Grzechnik (6), Potera (libero) oraz Peszko (1), Seif (1), Faryna (2), Przybyła. Trener Stelio DE ROCCO.
Sędziowali: Piotr Król (Katowice) i Marek Lagierski (Czeladź). Widzów 500.
Przebieg meczu
I set: 8:10, 15:13, 20:19, 25:21.
II set: 7:10, 13:15, 19:20, 25:23.
III set: 10:8, 15:12, 19:20, 26:24.
Bohater – Bartosz MARIAŃSKI.

 

Z tej samej kategorii