Efektowna wygrana Jastrzębskiego Węgla. W Radomiu nie stracili nawet seta

Siatkarze z Jastrzębia niebawem zainaugurują Ligę Mistrzów, ale generalna próba w zaległym spotkaniu z Cerradem Czarnymi Radom wyszła bardzo zadowalająco. Ekipa Marka Lebedewa grała niezwykle równo zarówno w obronie, jak i ataku.

Jastrzebski Wegiel - Omonia Nikozja
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Gospodarze przede wszystkim popełniali wiele błędów w polu serwisowym (19) i zagrywka nie robiła żadnej krzywdy rywalom. W I secie wyrównana gra toczyła się niemal do samego końca, ale goście objęli prowadzenie 23:21. Jason De Rocco dopełnił reszty i to był pierwszy krok do efektownego zwycięstwa. W kolejnej odsłonie zespół Jastrzębskiego Węgla szybko zyskał przewagę (8:3), ale przy prowadzeniu 23:19 sam sobie trochę skomplikował sprawę. Gospodarze odrobili stratę, ale znów De Rocco oraz Wojciech Sobala zagrywką zdobyli decydujące punkty.

 

10-minutowa przerwa nie odmieniła gospodarzy, którzy zdawali się być już pogodzonymi z porażką. A Kampa i jego koledzy grali swobodnie i zdobywali seryjnie punkty. Trener Robert Prygiel co rusz dokonywał zmian w składzie, ale nie przyniosły one żadnego efektu.

 

Jastrzębianie są w dobrej formie. To niezły prognostyk przed derbowym spotkaniem z GKS-em Katowice oraz występem Lidze Mistrzów.

 

Cerrad Czarni Radom – Jastrzębski Węgiel 0:3 (21:25, 23:25, 14:25)

 

RADOM: Droszyński (1), Żaliński (5),Teromienko (9), Filip (13), Fornal (9), Ostrowski, Watten (libero) oraz Dołgopołow (1), Ziobrowski (1), Huber (4), Kwasowski (1). Trener Robert PRYGIEL.

JASTRZĘBIE: Kampa (2), Oliva (9), Kosok (5), Muzaj (15), De Rocco (8), Sobala (4), Popiwczak (libero) oraz Lushatku, Ernastowicz. Trener Mark LEBEDEW.

Sędziowali: Tomasz Flis (Kraków) i Mariusz Gadzina (Strzyżów). Widzów 1500.

Przebieg meczu

I: 9:10, 15:14, 19:20, 21:25.

II: 5:10, 12:15, 17:20, 23:25.

III: 4:10, 8:15, 12:20, 14:25.

Bohater – Maciej MUZAJ.

Z tej samej kategorii