AZS Częstochowa złożył po barażach protest. Poważne zarzuty!

Mecze barażowe o prawo gry w PlusLidze mamy już za sobą, w ich rezultacie miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej wywalczył Aluron Virtu Warta Zawiercie.

Aluron Virtu Warta Zawiercie - AZS Czestochowa
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Pojawiły się jednak wątpliwości, czy to właśnie zawiercianie wystartują w PlusLidze w przyszłym sezonie, gdyż ich rywale z Częstochowy złożyli protest. Tak naprawdę były to 4 protesty, albowiem przed każdym spotkaniem barażowym działacze wysyłali stosowne pisma do zarządu PLPS domagając się walkowerów, czyli wyników 3:0 (25:0, 25:0, 25:0).

Akademicy zarzucili w swoim proteście zarządowi PLPS złamanie regulaminu w kwestii dopuszczenia do barażów zawierciańskiej hali, jak również spraw technicznych dotyczących terminu zgłoszenia się Aluronu Virtu Warty do ewentualnej gry w w PlusLidze w sezonie 2017/18. Częstochowianom chodziło konkretnie o to, że zawiercianie nie złożyli akcesu do gry w PlusLidze w wymaganym terminie do 31 grudnia 2016 r.

Ponadto dowodzą, że obiekt OSiR w Zawierciu nie spełnia wymogów najwyższej klasy rozgrywkowej, czyli nie posiada minimum 1500 miejsc. Zobaczymy, jak odpowie zarząd PLPS, który wszak wyraził zgodę na rozgrywanie spotkań barażowych w Zawierciu.
- To nie jest w żadnym wypadku uderzenie w Wartę Zawiercie, ale w zarząd organizatora rozgrywek PlusLigi – usłyszeliśmy od jednego z działaczy częstochowskich.

 

Z tej samej kategorii