Resovia bezlitosna dla MKS-u Będzin

Siatkarzom z Będzina Asseco Resovia nie kojarzy się najlepiej. Nigdy z nią nie wygrali i tradycji stało się zadość.

Jakub Jarosz
 fot. Maciej Goclon  /  źródło: Fotonews

Początkowo mecz był wyrównany. Potem jednak na zagrywkę poszedł Dominik Depowski, popisując się trudnymi serwisami. Po chwili kolejne punkty dołożył Bartłomij Lemański i gospodarze objęli prowadzenie 11:6. Będzinianie, choć dwoił się i troił Rafael Araujo, będzinianie nie byli w stanie podjąć wyrównanej walki.
Kolejne sety były podobne. Goście szarpali, ale jeden Araujo i pojedyncze akcje jego kolegów to za mało, by mogli zagrozić faworyzowanym gospodarzom.
Trzeci set zaczął się jednak sensacyjnie. Przyjezdni zaczęli z ogromnym animuszem. Zdołali nawet objąć trzypunktowe prowadzenie (6:3). Gdy jednak gracze Asseco Resovii zaczęli mocniej zagrywać od razu przejęli inicjatywę.


Asseco Resovia – MKS Będzin 3:0 (25:16, 25:21, 25:20)
RZESZÓW: Tichacek (2), śliwka (9), Lemański (8), Jarosz (15), Depowski (6), Możdżonek (9), Masłowski (libero) oraz Schoeps, Dryja (1). Trener Andrzej KOWAL.
BĘDZIN: Kozub (1), Waliński (3), Grzechnik (1), Araujo (18), Klobucar (5), Kowalski (4), Potera (libero) oraz Seif (1), Jordanow (1), Peszko (4), Gregorowicz (libero). Trener Stelio DEROCCO.
Sędziowali Tomasz Flis i Jacek Litwin (obaj Kraków). Widzów: 3326.
Przebieg meczu
I: 10:6, 15:9, 20:15, 25:16.
II: 10:7, 15:12, 20:16, 25;21.
III: 9:10, 15:14, 20:18, 25:20.
Bohater – Jakub JAROSZ.

 

Z tej samej kategorii