Aluron Virtu Warta Zawiercie awansowała do PlusLigi!

W siatkarskiej PlusLidze po raz pierwszy w historii zagrają siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie. W rywalizacji z AZS Częstochowa wygrali oni 3 mecze, zaś ten ostatni w bezdyskusyjnym stylu 3:0. 6-krotny mistrz Polski po 30 latach opuszcza najwyższą klasę rozgrywkową..

Aluron Virtu Warta Zawiercie - AZS Czestochowa
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Gdy oglądało się przed niedzielnym meczem rozgrzewających się zawodników AZS można było odnieść wrażenie, że za chwilę oddadzą PlisLigę walkowerem... Kwaśne miny, smutne zamyślone twarze nie wróżyły nic dobrego. A może to była tylko zasłona dymna? W I secie częstochowianie grali tak, jak wyglądali przed pierwszym gwizdkiem, czyli bezbarwnie, nijako. Wykorzystali tę sytuację zawiercianie, którzy prowadzili różnicą kilku punktów. Mimo pozornie ustabilizowanej gry, przytrafił im się moment dekoncentracji i goście doszli ich na 19:19. W decydujących momentach 3-krotnie zablokowany został Rafał Szymura na lewym ataku. Ostatni punkt zawiercianom podarował właśnie Szymura, który popisał się nieudaną zagrywką. Dodajmy, że akademicy w I partii zepsuli aż 7 zagrywek, sprawiając wrażenie, jakby hala OSiR zupełnie im nie leżała.
Druga partia miała podobny scenariusz, a przewaga gospodarzy była jeszcze większa. Duża w tym zasługa rozgrywającego Kacpra Popika, który jeszcze pod koniec pierwszej odsłony zluzował Jarosława Maciończyka. Gra zawiercian nacechowana była szaloną ambicją i dokładnym przyjęciem, czego nie można było powiedzieć o ich rywalach. Akademicy nie mieli jakości siatkarskiej, a na pewno takich indywidualności, jak Michał Żuk czy Łukasz Kaczorowski. W III secie akademicy ze zwieszonymi głowami oddawali piłkę za piłkę, i tylko Michała Bąkiewicza było żal. Gdyby trener gości mógł, to wbiegłby na boisku, by obudzić z drzemki swoich podopiecznych...

 

Mecz niedzielny:


ALURON VIRTU WARTA Zawiercie – AZS Częstochowa 3:0 (25:21, 25:18, 25:12)
Stan rywalizacji: 3:1; Aluron Virtu Warta awansowała do PlusLigi


WARTA: Maciończyk, Żuk, Swodczyk, Kaczorowski, Długosz, Warda, Ogórek (l), Filipowicz (l) oraz Popik. Trener: Dominik KWAPISIEWICZ.
AZS: T. Kowalski, Szymura, Janus, Grebeniuk, Moroz, Buniak, A. Kowalski (l) oraz Polański,Wawrzyńczyk, Szlubowski, Buczek. Trener: Michał BĄKIEWICZ.
Sędziowali:Jacek Broński (Murowana Goślina) i Zbigniew Wolski (Gorzów Wlkp.). Widzów: 1200.
Przebieg meczu
I set: 10:7, 15:13, 20:19, 25:21
II set: 10:7, 15:10, 20:13, 25:18,
III set: 10:7, 15:7, 20:10, 25:12
MVP: Kacper Popik

 

Z tej samej kategorii