Jubileusz jednak w Nikozji

KS Jastrzebski Wegiel - BBTS Bielsko Biala
 /  fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Jastrzębianie są zdecydowanym faworytem rywalizacji o fazę grupową Ligi Mistrzów z cypryjską Omonią.

Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło. Jesienią 2015 roku zespół Jastrzębskiego Węgla, z powodu bardzo trudnej sytuacji finansowej klubu, został wycofany z rozgrywek Pucharu CEV. W 1/16 finału tych rozgrywek miał zmierzyć się z cypryjską Omonią Nikozja. Pierwsze, wyjazdowe spotkanie, miało być 100. występem ekipy z Jastrzębia w europejskich pucharach. Po dwóch latach okazało się, że... nic straconego i jubileuszowy mecz rozegrają „Pomarańczowi” właśnie w stolicy Cypru, do której udali się już w poniedziałek. Najpierw autokarem do Warszawy, następnie samolotem do Larnaki, a później drogą lądową do Nikozji. Wracać z dalekiego wyjazdu będą jastrzębianie w czwartek, przez Kolonię i Berlin. Wyprawa to zatem daleka i mocno skomplikowana.

 

W dobrych nastrojach
Skończył się bowiem sezon turystyczny i samoloty tak często na Wyspę Afrodyty nie latają. Dalekie podróże to jednak dla klubu z al. Jana Pawła II nic nowego, choć z obecnej ekipy tylko Grzegorz Kosok i Jakub Popiwczak pamiętają ekstremalną podróż do Nowosybirska w grudniu 2014 roku. - Nie dopuszczamy innego scenariusza, jak zwycięstwo na Cyprze. Robimy to dla klubu, dla siebie, dla całego Jastrzębia. Omonia na pewno będzie chciała pokazać swoje atuty, ale my chcemy zagrać w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Udajemy się w długą podróż po to, aby wygrać, a później obronić to we własnej hali - przekonuje libero jastrzębskiego zespołu.
Mimo długiej wyprawy, nastroje w jastrzębskiej ekipie są dobre. Niedawno „Pomarańczowi” rozegrali najlepszy mecz w sezonie, pokonując gładko, 3:0, Cuprum Lubin. - Takie zwycięstwo oczywiście cieszy. To ważne, że jesteśmy w dobrej dyspozycji przed walką o Ligę Mistrzów. Musimy zagrać na maksimum możliwości, by wygrać na Cyprze, a to nie będzie łatwa przeprawa - powiedział trener Mark Lebedew.

 

Przyjeżdżają gwiazdy
Czego zatem jastrzębianie mogą spodziewać się ze strony Omonii? Fakty są takie, że jest ich... niewiele. - Wiemy trochę o rywalu, szczególnie o jego zagranicznych zawodnikach. Oglądaliśmy mecze Omonii w lidze cypryjskiej i w Lidze Mistrzów - przyznaje szkoleniowiec trzeciej drużyny Plus Ligi poprzedniego sezonu, która jest zdecydowanym faworytem tego dwumeczu. Omonia w trzech ostatnich sezonach zdobywała mistrzostwo kraju i to pierwsze jej tytuły w historii. Rok temu po raz pierwszy zagrała w Pucharze CEV, ale szybko - po porażkach z ACH Volley Ljubljana - z niego odpadła. W tym sezonie, w II rundzie kwalifikacji LM, uporała się z czarnogórskim Jedinstvo Bemax Bijelo Polje (3:0, 3:2). Walka o fazę grupową LM to bez wątpienia największe wydarzenie w historii siatkarskiej sekcji klubu. - Przyjeżdża do nas zespół z najwyższej światowej półki, który ma gwiazdy wielkiego formatu - powiedział o Jastrzębskim Węglu Angelos Alexiou, reprezentant Cypru. O sile drużyny z Nikozji stanowią bez wątpienia obcokrajowcy: były reprezentant Argentyny, przyjmujący Pablo Guzman, francuski mistrz Europy z 2015 roku, atakujący Mory Sidibe, a także rosyjski rozgrywający, Siergiej Bagriej, który swego czasu był rezerwowym w Zenicie Kazań.

 

 

Liczba
57 - tyle zwycięstw w europejskich pucharach mają na swoim koncie siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Przegrali 42 mecze, sety: 207:177. W Lidze Mistrzów drużyna wygrała 30 spotkań i poniosła 20 porażek, sety: 109:100.

Czy wiesz, że...
Ostatni mecz w Lidze Mistrzów, a co za tym idzie w europejskich pucharach, zespół Jastrzębskiego Węgla rozegrał 18 lutego 2015 roku. W starciu 1/12 finału „Pomarańczowi” przegrali na wyjeździe z Sir Safety Perugia 0:3 i odpadli z rywalizacji.

III runda kwalifikacji Ligi Mistrzów
Omonia Nikozja - Jastrzębski Węgiel, Szachtior Soligorsk - Sir Colussi Sicoma Perugia, Posojilnica Aich/Dob - Fenerbahce Stambuł, Vojvodina NE Seme Nowy Sad - Spacer's Tuluza, Abiant Groningen - Noliko Maaseik, Neftohimik Burgas - VfB Friedrischafen, Ford Store Levoranta Sastamala - Jihostroj Czeskie Budziejowice.

 

Jest transmisja!
Wbrew wcześniejszym doniesieniom, transmisję z dzisiejszego spotkania, które rozpocznie się o 19.00 naszego czasu, przeprowadzi Polsat Sport. Warto też dodać, że na miejscu, w Nikozji, spotkanie można obejrzeć za... 5 euro. Ciężko jednak określić zainteresowanie Cypryjczyków meczem z Jastrzębskim Węglem. W stolicy kraju wszyscy żyją już piłkarskimi derbami Nikozji, w których Omonia zmierzy się w najbliższą niedzielę z APOEL-em. Siatkarska sekcja tego samego dnia zagra rewanż w Jastrzębiu (godz. 17.30).

 

Z tej samej kategorii