Gwiazdy najwyższej klasy w Jastrzębiu. „Pomarańczowi” podejmują Zenit

Zenit Kazań przyjechał do Jastrzębia-Zdroju w najsilniejszym składzie. Podopiecznych Ferdinando de Giorgiego czeka dziś trudne zadanie.

Zenit Kazan - Cucine Lube Civitanova
 fot. Krzysztof Porębski  /  źródło: Pressfocus

Już w poniedziałek siatkarze Zenitu Kazań, najlepszej klubowej drużyny świata, przyjechali do Jastrzębia-Zdroju na mecz czwartej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Drużyna Władimira Alekny zamieszkała w hotelu Dąbrówka, w którym od lat kwaterują drużyny zagraniczne, przyjeżdżające na pucharowe mecze z Jastrzębskim Węglem. - Kompleks jest bardzo dobrze przygotowany na przyjęcie drużyny Zenitu. Zespół ten ma swoje wymagania, ale współpraca wygląda bardzo dobrze i jesteśmy im w stanie sprostać - mówi Paulina Pawliczek, pełnomocnik zarządu Jastrzębskiego Węgla do spraw sportu.

 

Wczoraj goście z Kazania odbyli półtoragodzinny trening w jastrzębskiej hali. Na mecz z naszym zespołem przyjechał pierwszy skład. Zdarza się bowiem, że sztab szkoleniowy oszczędza najlepszych zawodników z uwagi na fakt częstych i dalekich podróży na mecze w lidze rosyjskiej. Tym razem jednak trener Alekno, który dołączył do ekipy wczoraj, postanowił nie odpuszczać. Dlatego też komplet kibiców w jastrzębskiej hali (wszystkie bilety na mecz zostały wyprzedane ponad tydzień temu) obejrzy w akcji m.in. przyszłego reprezentanta Polski Wilfredo Leona, Maksyma Michajłowa, Matthew Andersona czy Aleksandra Butkę. - Dla nas ten mecz jest wielkim wydarzeniem sportowym i marketingowym. Zenitu Kazań nikomu nie trzeba przedstawiać. Wierzę, że to będzie wielkie widowisko. Jestem przekonany, że nasz zespół nie wystraszy się rywala i podejmie walkę - powiedział Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

 

Z tej samej kategorii