Były rozgrywający Aluronu wraca na stare śmieci

Aluron Virtu Warta Zawiercie - AZS Czestochowa
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Jarosław Macionczyk opuszcza przyszłego beniaminka PlusLigi, Aluron Virtu Wartę Zawiercie, i przechodzi do BBTS-u. - Trener chciał, abym został jednym z ogniw jego drużyny - mówi 38-letni rozgrywający.

Macionczyk to były kapitan Warty Zawiercie, która całkiem niedawno dostała się do PlusLigi dzięki zwycięskiemu barażowi z AZS-em Częstochowa. W przyszłym sezonie ten 38-letni rozgrywający będzie bronił barw innego członka najwyższej klasy rozgrywkowej - BBTS-u. Zawodnik z Wodzisławia wraca więc na stare śmieci, bowiem grał już w Bielsku-Białej w latach 2011-2013 (w 2013 roku wywalczył wicemistrzostwo I ligi).

 

- Spośród wszystkich ofert jakie się pojawiły, propozycja BBTS-u była najbardziej atrakcyjna pod każdym względem. Najważniejszym argumentem był fakt, że trener Chudik chciał abym został jednym z ogniw jego drużyny. Sezon zapowiada się bardzo trudny. Od pierwszej piłki trzeba będzie walczyć o każdy punkt. Nie będzie mniej ważnych meczów. Moim celem jest pomóc temu zespołowi jak tylko będę mógł. Chciałbym aby nasz zespół charakteryzował się walecznością i pewnością własnych umiejętności. Chciałbym również, aby z każdym meczem przybywało kibiców na naszych meczach - mówi Jarosław Macionczyk.

Z tej samej kategorii