Najlepszy siatkarz USA gra w Zawierciu!

Wielkie wyróżnienie dla Davida Smitha. Środkowy Aluronu Virtu Warty Zawiercie został siatkarzem roku w Stanach Zjednoczonych!

USA - Rosja
 /  fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

David Smith w naszym kraju jest znany doskonale. W PlusLidze występuje od 2016 roku, najpierw w Cerrad Czarnych Radom, a w bieżących rozgrywkach w beniaminku Aluronie Virtu Warcie Zawiercie. I zbiera pochlebne recenzje. Wyróżnia się świetną zagrywką, czytaniem gry oraz skutecznym blokiem. Jego umiejętności doceniali szkoleniowcy reprezentacji USA, ale zwykle wchodził na krótkie zmiany. Brakowało spektakularnych sukcesów. Przełomowy okazał się rok 2017, najlepszy w karierze 33-letniego siatkarza. Przede wszystkim został podstawowym graczem amerykańskiej reprezentacji, z którą sięgnął po brązowy medal igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Był też czwarty w Lidze Światowej oraz Pucharze Wielkich Mistrzów i na koniec wygrał mistrzostwa strefy NORDCECA oraz awansował do tegorocznych mistrzostw świata.

 

- Musiałem nauczyć się nowej roli w reprezentacji. Przez większość swojej reprezentacyjnej kariery moim głównym zadaniem było wniesienie na boisko potężnej dawki energii, gdy wchodziłem na zmiany w trakcie spotkania. Tego lata zacząłem większość meczów w pierwszej szóstce, więc skupiłem się bardziej na utrzymaniu stałego poziomu koncentracji i energii przez cały mecz, weekend czy turniej - powiedział Smith, który nie może się już doczekać kolejnego reprezentacyjnego sezonu. Liczy na grę w Lidze Narodów, która ma zastąpić Ligę Światową, a także marzy o wyjeździe na igrzyska olimpijskie w Tokio (2020). - Zawsze patrzyłem na moją reprezentacyjną karierę, jak na drogę zwieńczoną grą na igrzyskach. Nawet jeśli nie pojadę do Tokio w 2020 roku, to nie ma innej drogi, po której chciałbym kroczyć i innej grupy zawodników, z którymi chciałbym grać - zapewnił siatkarz.

 

Dodajmy, że Smith w drodze na siatkarski szczyt musiał pokonać wiele przeciwności. Urodził się praktycznie głuchy. Od trzeciego roku życia posługuje się aparatem słuchowym, ale dopiero od niedawna - wraz z rozwojem tego typu urządzeń - może dokładnie rozróżniać dźwięki. Na boisku nie ma jednak problemu, Smith umie bowiem czytać z ust, ma też założony specjalny aparat słuchowy.

 

Z tej samej kategorii