Niesamowity tie-break i porażka BKS-u. Zacięty mecz w Muszynie

BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biala - PTPS Pila
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Gdyby ktoś przed meczem powiedział bielszczankom, że będą do samego końca walczyć o zwycięstwo z Polskim Cukrem, prawdopodobnie przyjęłyby ten fakt z lekkim uśmiechem. Tymczasem spotkanie 19. kolejki Orlen Ligi było bardzo zacięte. Ostatecznie BKS przegrał 2:3.

Gospodynie od razu pokazały rywalkom z Bielska-Białej, że te nie będą miały wcale łatwo. Szybko wypracowały sobie sporą przewagę w pierwszym secie, ostatecznie wygrywając go do 16. Ale kolejne dwie partie były popisem podopiecznych Tore 

Aleksandersena. Spory w tym udział Emilii Muchy, a także nowej zawodniczce w zespole BKS-u - Erici Handley.

 

Bielszczanki były bliskie zwycięstwa także w czwartym secie i jednocześnie sprawienia sporej sensacji. Ale dzięki niezawodnej Aleksandrze Wójcik Muszyna wróciła do świata żywych. O losach spotkania zdecydował więc tie-break.

 

Ten był niesamowicie zacięty. Obie drużyny bardzo długo grały punkt za punkt, ale przy stanie 20:20 dwa oczka z rzędu zdobył Polski Cukier i to on dopisał do swojego konta kolejne zwycięstwo. BKS wciąż zamyka tabelę Orlen Ligi, ale takiej gry jaką zaprezentował w dzisiejszym meczu, wcale nie musi się wstydzić.

 

Polski Cukier Muszynianka Muszyna - BKS Profi Credit Bielsko-Biała 3:2 (25:16, 16:25, 23:25, 25:21, 22:20) 

 

MUSZYNIANKA: Savić, Wawrzyniak, Rabka, Sosnowska, Wójcik, Cvetanović, Medyńska (libero) oraz Szabo, Cikiriz, Wilk, Sredić.

BKS: Handley, Mucha, Brzezińska, Trojan, Mikyskova, Moskwa, Wojtowicz (libero) oraz Wańczyk, Skrzypkowska, Mucha.

 

Z tej samej kategorii