Dąbrowianki przegrały z Pałacem Bydgoszcz i uroniły łzy!

Jeżeli myśli się o utrzymaniu w lidze, trzeba zbierać punkty na własnym parkiecie z zespołami o teoretycznie podobnych umiejętnościach. Wydawało się, że mocno przemeblowany zespół MKS-u Dąbrowa Górnicza podejmie walkę z Pałacem Bydgoszcz, który pod kierunkiem Piotr Makowski mocno się zmienił. Nic z tego. Dąbrowianki przegrały drugi mecz u siebie.

Aleksandra Sikorska
 fot. Krzysztof Porębski  /  źródło: Pressfocus

Owszem, zagłębiankom ambicji nie można było odmówić, ale błędy własne sprawiły, że musiały zejść z parkietu pokonane. To wprawdzie dopiero 3. kolejka ligowa porażka, ale sytuacja dąbrowianek nie jest najlepsza.

 

Pierwsze seta miejscowe zaczęły w kiepskim stylu i przegrywały już 13:18. Wydawało się, że już trzeba będzie go spisać na straty. Jednak wtedy zaczęło się mozolne odrabianie strat. MKS doprowadził nawet do remisu 22:22, ale dwa błędy w zagrywce, odpowiednio Barbory Purchartowej oraz Patrycji Polak, sprawiły, że tę partię wygrały przyjezdne. W kolejnej odsłonie dąbrowianki wyraźnie ustępowały rywalkom i przewaga była wręcz miażdżąca.

 

10-minutowe przerwy czasami odmieniają drużyny. Dąbrowianki w trzecim secie były mocno zmotywowane i tym razem to one rządziły na parkiecie. Ale nie na długo. W kolejnej partii bydgoszczanki wróciły na właściwą ścieżkę i nadawały ton grze. W pełni zasłużenie zdobyły komplet punktów, będąc zespołem lepszym, popełniającym zdecydowanie mniej błędów własnych.

 

MKS DĄBROWA GÓRNICZA – PAŁAC BYDGOSZCZ 1:3 (23:25, 17:25, 25:19, 17:25)

 

DĄBROWA G.: Tobiasz, Lipska (8), Purchartova (5), Martiniuc (10), Polak (16), Sikorska (10), Drabek (libero) oraz Michalewicz (4), Baidiuk (1), Dreczka, Trivunović (10), Ciesiulewicz. Trener Magdalena ŚLIWA.

BYDGOSZCZ: Mazurek (3), Krzywicka (12), Ziółkowska (6), Szczygioł (13), Kuligowska (14), Misiuna (17), Nickowska (libero) oraz Jagła (libero), Wenerska, Maternia (1), Różyńska (1), Świder, FEDUSIO (2). Trener Piotr MAKOWSKI.

Sędziowali: Marcin Myszkowski (Warszawa) i Anna Niedbał (Ludwinowo Zegrz.). Widzów 1000.

Przebieg meczu
I: 7:10, 10:15, 15:20, 23:25.
II: 8:10, 10:15, 14:20, 17:25.
III: 10:8, 15:11, 20:15, 25:19.
IV: 9:10, 11:15, 14:20, 17:25.
Bohaterka - Natalia MISIUNA.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Jan23Użytkownik anonimowy
~Jan23 :
No photo~Jan23Użytkownik anonimowy
Spadek pewny polityka kadrowa katastrofa trener bez umiejetnosci czarny scenariusz pewny
29 paź 17 11:57
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii