Eleonora Dziękiewicz: Pomidor!

Tauron MKS Dabrowa Gornicza - Polski Cukier Muszynianka Muszyna
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Potyczki z Muszynianką są zawsze wielką niewiadomą. Czasami niby byłyśmy faworytkami, a schodziłyśmy z parkietu pokonane. Tym razem były zupełnie inaczej, bo wygraliśmy dość łatwo - powiedziała po sobotnim starciu z Polskim Cukrem Muszynianka, wygranym przez Tauron MKS 3:0, środkowa drużyny z Dąbrowy.

Dziękiewicz pokazała się z bardzo dobrej strony, zdobywając 11 punktów. - Wreszcie zaliczyłam dwa spotkania z rzędu w pełnym wymiarze, na dodatek zwycięskie. A wygrana nad Muszyną pokazuje, że chyba nastąpił przełom w zespole - uważa środkowa Tauronu.

 

Drużyna z Dąbrowy Górniczej po raz pierwszy od dwóch lat pokonała zespół z Muszyny. - Potyczki z Muszynianką są zawsze wielką niewiadomą. Czasami niby byłyśmy faworytkami, a schodziłyśmy z parkietu pokonane. Tym razem było zupełnie inaczej, bo wygrałyśmy dość łatwo. Świetnie funkcjonowało przyjęcie i ono było źródłem dobrej gry w ataku. Tylko się z tego cieszyć - opowiada Dziękiewicz, która nie chciała odpowiedzieć na pytanie, czy widoczny na boisku spokój i koncentracja w zespole to efekt zmiany trenera (w czwartek Juana Manuela Serramalę zastąpiła Magdalena Śliwa). - Pomidor! - skwitowała to 38-latka.

Z tej samej kategorii