MKS Dąbrowa Górnicza wciąż w roli outsidera. Kolejna gładka porażka

Siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza, po ubiegłotygodniowym triumfie nie sprawiły kolejnej niespodzianki. W Bydgoszczy podopieczne Andrzeja Stelmacha w trzech setach gładko przegrały z KS Pałac Bydgoszcz.

Helene Rousseaux
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Po wygranej z drużyną z Piły dąbrowianki jechały z wielkimi nadziejami do Bydgoszczy, by zrewanżować się drużynie Pałacu za porażkę w pierwszej rundzie. Ale podobnie jak w starciu przy Alei Róż, tak i w hali Łuczniczka zdecydowanie lepsze okazały się rywalki. Podopieczne Andrzeja Stelmacha w każdym z trzech setów były wyraźnie słabsze od miejscowego zespołu. MKS przeważał jedynie w liczbie punktowych bloków, natomiast katastrofalny poziom przyjęcia spowodował, że dąbrowianki same zamknęły sobie drogę do skutecznej gry i wciąż pozostają czerwoną latarnią ekstraklasy.

 

PAŁAC BYDGOSZCZ - MKS DĄBROWA GÓRNICZA 3:0 (25:16, 25:19, 25:19)
BYDGOSZCZ: Mazurek (4), Kuligowska (10), Różyńska (9), Maternia (10), Fedusio (2), Misiuna (6), Jagła (libero) oraz Krzywicka (8), Fojucik (1), Andersohn. Trener Piotr MAKOWSKI.
DĄBROWA G.: Grbac, Ciesiulewicz (5), Perlińska (4), Martiniuc (10), Polak (9), Purchartova (7), Colik (libero) oraz Tobiasz (1), Lipska (1), Drabek (libero), Trivunović (2). Trener Andrzej STELMACH.
Sędziowali: Sławomir Jażdżewski (Olsztyn) i Grzegorz Sołtysiak (Koszalin). Widzów 680.
Przebieg meczu
I: 10:6, 15:10, 20:13, 25:16.
II: 9:10, 15:14, 20:18, 25:19.
III: 10:6, 15:11, 20:11, 25:19.
Bohaterka - Joanna KULIGOWSKA.

Z tej samej kategorii