Tauron MKS Dąbrowa Górnicza: Medal się oddalił?

Tauron MKS Dabrowa Gornicza - KS Palac Bydgoszcz
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Porażka z Impelem Wrocław może bardzo drogo kosztować, nawet półfinał mistrzostw Polski. - Sytuacja jest trudna, ale przed nami jeszcze sporo meczów i wszystko może się zdarzyć - uważa Kamila Ganszczyk, środkowa zespołu.

W tym sezonie, wzorem ligi męskiej, o mistrzostwo Polski zagrają cztery najlepsze ekipy po sezonie zasadniczym. Po 19. kolejkach Chemik Police, Impel Wrocław i Grot Budowlani Łódź przewodzą zdecydowanie stawce i praktycznie już mogą się sposobić do walki o medale. O czwarte, ostatnie miejsce walczą Developres SkyRes Rzeszów i Tauron MKS Dąbrowa Górnicza. W weekend dąbrowianki przegrały z Impelem 2:3 i straciły czwartą lokatę. Od ekipy z Rzeszowa (wygrała 3:1 z Pałacem Bydgoszcz) dzielą je dwa punkty. - Szkoda tego meczu, bo w naszej sytuacji każdy punkty jest ważny. Wprawdzie mamy jeden, ale była szansa na dwa, a nawet na trzy - żałowała porażki z Impelem Magdalena Śliwa, drugi trener Tauronu MKS-u. - Do naszego przyjęcia nie można mieć większych zastrzeżeń. W tym elemencie zagraliśmy dobrze. Niestety, zabrakło kończącego ataku. Tutaj był problem - dodała.


Do końca rundy zasadniczej pozostało już tylko 7 kolejek. Tauron MKS ma znacznie trudniejszy terminarz od Developresu. Czekają go jeszcze spotkania, i to na wyjeździe, z Chemikiem, który jeszcze nie przegrał w tym sezonie, Budowlanymi Łódź i nieobliczalnym Pałacem Bydgoszcz. Z kolei rzeszowianki zmierzą się z drużynami z dolnych rejonów tabeli. Trudne wyzwanie czeka je jedynie w ostatniej kolejce. Podejmują wówczas Impel. - Developres ma łatwiej, ale my nie mamy nic do stracenia i będziemy walczyć. Nie życzymy nikomu źle, ale liczymy na to, że zespół z Rzeszowa może gdzieś po drodze się potknie. My musimy po prostu grać swoje - podsumowała Śliwa.


Siatkarki też nie zamierzają spuszczać głów i zapewniają, że podejmą walkę. - Musimy patrzeć na to, co przed nami, a nie na to, co już było. Parę meczów nam nie wyszło i teraz musimy iść do przodu, walczyć o każdy punkt. W lidze jest jeszcze sporo grania i mnóstwo rzeczy może się wydarzyć. Do samego końca będziemy walczyły o każdy punkt. A które miejsce nam to da, okaże się po rundzie zasadniczej - powiedziała Kamila Ganszczyk, środkowa Tauronu MKS-u.


Dodajmy, że sytuacja drużyny z Zagłębia Dąbrowskiego mogła być lepsza. W inauguracyjnej kolejce sezonu pokonała przecież Developres 3:0. Przyznano jednak walkower Developresowi, bo Polski Związek Piłki Siatkowej uznał, że w Tauronie MKS-ie na parkiecie przebywała zbyt duża liczba siatkarek zagranicznych.

 


Z kim zagrają


Tauron MKS Dąbrowa Górnicza
Atom Trefl Sopot (wyjazd)
Grot Budowlani Łódź (w)
Polski Cukier Muszynianka Muszyna (dom)
Chemik Police (w)
Enea PTPS Piła (d)
Pałac Bydgoszcz (w)
Legionovia Legionowo (d)

 

Developres SkyRes Rzeszów
Legionovia Legionowo (d)
Atom trefl Sopot (d)
KSZO Ostrowiec (w)
ŁKS Commercecon Łódź (d)
BKS Profi Credit Bielsko-Biała (w)
Giacomini Budowlani Toruń (w)
Impel Wrocław (d)

Z tej samej kategorii