Katowicki desant na kadrę

Media Day - Reprezentacja Polski w pilce siatkowej
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Biało-czerwoni w Spale przygotowują się do rozpoczynającego się za trzy tygodnie sezonu reprezentacyjnego. W kadrze dowodzonej przez Ferdinando De Giorgiego jest dwóch przedstawicieli GKS-u Katowice - trener Piotr Gruszka, który został asystentem Włocha, oraz młody rozgrywający, pozyskany przez katowiczan z Effectora Kielce, Marcin Komenda.

Gruszka czuje się w Spale, jak w domu, bo jako reprezentant Polski bywał w niej wielokrotnie. Jest przecież rekordzistą pod względem liczby występów w reprezentacji Polski. Rozegrał w niej 450 spotkań.


- Szczerze mówiąc, nie wiem kiedy po raz ostatni byłem w Spale. Będąc zawodnikiem spędziłem tu jednak ze 20 lat. Znam każdy zakamarek i ludzi którzy tu pracują. Mam więc do Spały ogromny sentyment i gdy teraz przyjechałem na zgrupowanie miło było usłyszeć: „dobrze, że pan do nas wrócił” - mówi Piotr Gruszka. - De Giorgi spotkał się ze mną i spytał, czy byłbym zainteresowany pracą w kadrze. Przedstawił mi swój pomysł na reprezentację i okazało się, że w bardzo podobny sposób podchodzimy do tego tematu. Przystałem więc na jego propozycję. To bardzo miłe, że ktoś docenił moją pracę i chce skorzystać z mojego doświadczenia. Spędziłem w reprezentacji dużą część życia i doskonale wiem, jak wyglądają zmagania na arenie międzynarodowej. Pewien wpływ na decyzję De Giorgiego z pewnością miały wpływ moja znajomość języka włoskiego, więc możemy się bez problemów porozumieć, a także moja wiedza na temat reprezentantów - wyjaśnia Gruszka.


Dla katowickiego klubu, który dopiero od roku występuje w PlusLidze, obecność jego przedstawicieli to spory splendor. - Jesteśmy dumni z docenienia naszego trenera. Jego doświadczenie zdobyte podczas 450 występów w biało-czerwonej koszulce na pewno pomoże obecnej reprezentacji w odnoszeniu kolejnych sukcesów. Praca w sztabie kadry narodowej to także okazja, by Piotr Gruszka jeszcze bardziej poszerzył swój warsztat, co przyniesie korzyści również GieKSie - mówi Wojciech Cygan, prezes GieKSy.


O ile praca Gruszki w kadrze nie jest wielkim zaskoczeniem, to obecność w reprezentacji Marcina Komendy już tak. To młody, bo zaledwie 21-letni zawodnik. - Otrzymanie powołania i przyjazd do Spały były dla mnie sporą niespodzianką. Nie spodziewałem się tego. Liczę, że okres spędzony w kadrze sporo mi da. Dla mnie to bardzo istotne, że będę mógł trenować i uczyć się od najlepszych polskich zawodników - uważa katowicki zawodnik, który w kadrze jest trzecim rozgrywającym, po Fabianie Drzyzdze i Grzegorzu Łomaczu. - Mogę się od nich dużo nauczyć, bo to wybitni gracze, którzy występowali na największych turniejach. Będę ich podpatrywał i uczył się. Chcę się rozwijać, iść do przodu, a treningi w kadrze powinny mi w tym pomóc - zapewnia.


- Cieszę się, że Marcin dostał powołanie. Mamy w GKS-ie reprezentanta Polski! Oczywiście przed nim jeszcze wiele pracy, ale to ambitny i otwarty chłopak. Kadra dla niego to ogromna szansa na rozwój - dodał Gruszka.

Z tej samej kategorii