Dla kogo kierownica?

W czwartek i w piątek kadra Piotr Przybeckiego zagra w Gdańsku z Bahrajnem oraz z Białorusią lub Japonią. Najważniejsze mecze za trzy tygodnie w Portugalii.

Trening reprezentacji mezczyzn
 /  fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

Gdy europejska ekstraklasa reprezentacji narodowych 12 stycznia rozpocznie w Chorwacji mistrzostwa Europy, biało-czerwoni – gospodarze poprzedniego Euro dwa lata temu - w innym miejscu południa Europy zagrają z Kosowem na inaugurację... eliminacji mistrzostw świata 2019. To efekt fatalnych kwalifikacji do imprezy na Bałkanach, które przerżnął Tałant Dujszebajew, a gorzką pianę spić musiał jego następca, Piotr Przybecki, któremu na „dzień dobry” gry z zespole narodowym odmówili wszyscy gracze Vive, w tym Michał Jurecki, Karol Bielecki czy Mariusz Jurkiewicz.
Teraz przed reprezentacją budowaną praktycznie od nowa najważniejsze wyzwanie – wygranie turnieju w portugalskim Povoa de Varzim (12-14.01.) – gdzie obok Kosowa i Cypru o jedyny bilet do decydującej rundy eliminacji MŚ (czerwcowego play offu) muszą stoczyć zapowiadającą się jako bardzo trudną bitwę z gospodarzami.

 

Plaga kontuzji
Zanim do tego dojdzie polski zespół rozegra pięć sparingów – dziś i jutro w Gdańsku oraz 5-7 stycznia w Pontevedrze z Białorusią, Argentyną i wicemistrzem Europy, Hiszpanią. Bezpośrednio stamtąd 18 zawodników pojedzie do Portugalii.
Przybecki zebrał kadrowiczów już 15 grudnia, ale od razu spotkał go zimny prysznic - plaga kontuzji wśród rozgrywających, z których najbardziej dotkliwa była ta Michała Potocznego, kreowanego przez selekcjonera na lidera środka pola. Zawodnik MMTS-u Kwidzyn na pewni nie zagra w Portugalii, podobnie jak m.in. Ignacy Bąk z NMC Górnika Zabrze czy Marek Szpera. Występ kolejnych stoi pod znakiem zapytania. – Antoni Łangowski z Gwardii Opole może będzie zdolny do gry za około dwa tygodnie, podobnie jak Rafał Przybylski, który przyjechał z Francji także z urazem - mówi selekcjoner.

 

Trener w bramce
W Gdańsku Przybecki ma do dyspozycji 22 graczy. Będzie testował głównie nowe ustawienie drugiej linii - szanse kierowania grą zespołu otrzyma debiutant, Stanisław Makowiejew z Piotrkowianina, a pewnie rozgrywać będą także mający już takie doświadczenia Paweł Paczkowski oraz skrzydłowi Przemysław Krajewski lub Michał Daszek.
Sporą stratą jest również brak innego opolanina i bramkarza nr 1 w kadrze, Adama Malchera, który już w trakcie zgrupowania nabawił się urazu stopy. W zgłoszonej do turnieju eliminacyjnego szerokiej 28-osobowej kadrze znalazło się więc też miejsca dla Sławomira Szmala – 39-letni były kapitan reprezentacji pełni podczas przygotowań rolę trenera golkiperów.

 

Faworyt Białoruś
Mimo wszystko biało-czerwoni powinni uporać się dziś w półfinale z Bahrajnem, ale w piątek z Białorusią (jeżeli ta pokona Japonię) może być już kłopot – nie tylko dlatego, że wynik w sparingu nie jest najważniejszy. Ekipa cenionego trenera Jurija Szewcowa wygrała „polską” grupę eliminacji ME - w maju rozbiła nasz zespół w Mińsku 32:23 i zremisowała w Płocku 27:27. - Oczywiście chcemy wygrać. Tej drużynie zwycięstwa są potrzebne do budowania pewności siebie - dodaje Przybecki.

 

 

Program Turnieju 4 Narodów. Czwartek: Białoruś – Japonia (18.00), POLSKA – Bahrajn (20.30). [Piątek:] mecz o 3. miejsce (16.00), finał (18.30). Transmisje w TVP Sport.

 

Reprezentacja Polski
BRAMKARZE: Adam Morawski (Orlen Wisła Płock), Mateusz Kornecki (NMC Górnik Zabrze), Marcin Schodowski (Piotrkowianin Piotrków Tryb.), Piotr Wyszomirski (TBV Lemgo – Niemcy).
ROZGRYWAJĄCY: Tomasz Gębala (Wisła), Paweł Genda, Kamil Krieger (obaj MMTS Kwidzyn), Mateusz Wróbel (Wybrzeże Gdańsk), Stanisław Makowiejew (Piotrkowianin), Antoni Łangowski (Gwardia Opole), Piotr Chrapkowski (SC Magdeburg – Niemcy), Paweł Paczkowski (Motor Zaporoże – Ukraina), Rafał Przybylski (Fenix Tuluza – Francja).
SKRZYDŁOWI: Michał Daszek, Przemysław Krajewski (obaj Wisła), Adrian Nogowski (MMTS), Jan Czuwara, Arkadiusz Moryto (obaj Zagłębie Lubin).
OBROTOWI: Maciej Gębala (Wisła), Marek Daćko (Górnik), Kamil Syprzak (FC Barcelona – Hiszpania), Patryk Walczak (Massy Essonne – Francja).

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
Przepraszam. ze pytam panie "redaktorze", ale kto byl/jest odpowiedzialny za szkolenie mlodziezy w Polsce, Dujszebajew (jest w Polsce/Kielcach od styczna 2014) czy zwiazek? To wina braku szkolenie mlodziezy, ze nie ma nastepcow "Orlow Wenty". Czy Piotr Przybecki jest faktycznie tym "dobrym" trenerem, jakim go uczynily media (min. rowniez Pan) zobaczymy juz niedlugo, w Wisle jakos jego kunsztu trenerskiego jak do tej pory nie widac (i nie dyskutujmy tu o budzetach)
29 gru 17 12:56 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii