Mateusz Kornecki prawie zatrzymał Serbów. Znakomity mecz bramkarza Górnika

Trening reprezentacji Polski mezczyzn Kadra A i B
 fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

23-letni bramkarz Górnika wyczyniał wczoraj cuda w biało-czerwonej bramce podczas meczu eliminacji mistrzostw Europy z Serbią. Gospodarze często mieli problemy z pokonaniem naszego kadrowicza. Jedna z interwencji Korneckiego zapiera jednak dech w piersiach.

23-letni bramkarz NMC Górnika Zabrze, Mateusz Kornecki był bez wątpienia jednym z bohaterów ostatniego meczu eliminacji ME. Przeciwko Serbom radził sobie znakomicie i głównie dzięki jego interwencjom do końca byliśmy w grze o zwycięstwo. Niestety, gospodarze w końcówce uratowali remis.

 

Kornecki pojawił się na placu gry przy stanie 8:5, zastępując Adama Malchera. Do końca pierwszej połowy zdołał odbić sześć rzutów, w tym jeden z rzutu karnego. Co prawda na początku drugiej połowy 23-latek trochę spuścił z tonu, ale w ostatnim kwadransie wyczyniał w bramce cuda. Obrona rzutu Darko Djukicia zasługiwała na miano interwencji tego spotkania.

 

 

Biało-czerwoni przed ostatnią serią gier zajmują w swojej grupie ostatnie miejsce z marnym dorobkiem dwóch punktów. O awansie na przyszłoroczne mistrzostwa Europy w Chorwacji podopieczni Piotra Przybeckiego mogą zapomnieć. Czeka ich jeszcze niedzielna potyczka z Rumunią. Wczorajsze spotkanie z Serbią dało jednak spore powody do optymizmu.

Z tej samej kategorii