Ostatni będą pierwszymi? Polska przegrała z Hiszpanią w Memoriale Domingo Barcenasa

Na kilka dni przed turniejem prekwalifikacji mistrzostw świata w Portugalii biało-czerwoni wygrali tylko jeden z trzech sparingów w Hiszpanii.

Polska - Bialorus
 fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

Ostatni będą... pierwszymi?

Na kilka dni przed turniejem prekwalifikacji mistrzostw świata w Portugalii biało-czerwoni wygrali tylko jeden z trzech sparingów w Hiszpanii.

Po porażkach z Argentyną 24:29 i z Hiszpanią 22:37 oraz zwycięstwie z Białorusią 28:27 reprezentacja piłkarzy ręcznych zajęła ostatnie miejsce w rozgrywanym w Pontevedrze i Vigo Memoriale Domingo Barcenasa. Towarzyski turniej w Hiszpanii był ostatnim sprawdzianem wybrańców Piotra Przybeckiego przed rozpoczynającym się za 4 dni turniejem w Povoa de Varzim o jedną przepustkę do play offu eliminacji MŚ 2019 – w piątek Polacy grają z Kosowem (18.15), w sobotę z Cyprem (21.30) i w niedzielę z gospodarzem, Portugalią (19.00). Do decydującej rundy kwalifikacji awansuje tylko zwycięzca. Turniej finałowy zorganizują w styczniu 2019 Dania i Niemcy.

 

Najlepsze 20 kilka minut w Hiszpanii Polacy zagrali w ostatnim meczu turnieju, przeciwko gospodarzom – jeszcze w 27 min przegrywali tylko 12:13, ale potem stracili koncentrację. Ostatnie dwa gole przed przerwą w kilkanaście sekund rzucił im przez całe boisko golkiper rywali Perez de Vargas, który wykorzystał fakt, że Przybecki ściągał z bramki Adama Morawskiego. Wcześniej bramkarz Orlen Wisły miał wielki udział w wyrównanym wyniku, odbił aż 10 rzutów podopiecznych Jordi Ribery.

 

Po przerwie Polacy już mocno spuścili z tonu, mieli kłopoty z obroną Hiszpanów i seryjnie gubili piłkę – w sumie zanotowali aż 21 błędów własnych i strat. Przygotowujący się do ruszających w piątek w Chorwacji mistrzostw Europy Hiszpanie bawili się zaś w finezyjne akcje.
Z Białorusią nie zagrał Rafał Przybylski, a w niedzielę na parkiecie nie pojawili się kontuzjowani Michał Daszek i Paweł Paczkowski, ale w eliminacjach MŚ wszyscy powinni wystąpić. Polacy zostają na Półwyspie Iberyjskim – z Galicji udadzą się bezpośrednio do Povoa de Varzim. Potyczki z Kosowem i Cyprem powinny być przetarciem przed starciem „o wszystko”, w niedzielę z Portugalią.

 

 

Hiszpania – Polska 37:22 (17:12)
POLSKA: Morawski – Moryto 5, T. Gębala 4, Krajewski 3, Przybylski 2, Chrapkowski 2, Syprzak 2, Krieger 2, Gierak 1, M. Gębala 1, Walczak, Genda, Nogowski, Makowiejew. Trener Piotr PRZYBECKI.

 

Z tej samej kategorii