NMC Górnik wygrywa i melduje się w finale Szczypiorno Cup

    NMC Gornik Zabrze - KPR RC Legionowo
     fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

    Po pokonaniu w piątek Azotów Puławy zabrzanie zmierzyli się w towarzyskim turnieju w Kaliszu z ZTR-em Zaporoże. Podopieczni trenera Rastislava Trtika po wyrównanym meczu wygrali z 28:25. NMC Górnik w finale zmierzy się z Dunkerque Handball.

    Pierwsze minuty spotkania należały do rywali, zespołu prowadzonego przez byłego kapitana Górnika, Vitalija Nata. Zabrzanie jednak złapali rytm i prowadzili niemal przez całe spotkanie, ale pozwalali ZTR-owi niwelować straty. Po pierwszym kwadransie tablica wskazywała 8:5 dla siódemki Rastislava Trtika, która pierwszą połowę zakończyła prowadzeniem 15:11.

     

    W drugiej części gry wszystko szło zgodnie z planem, jednak w pewnej chwili zabrakło koncentracji i ZTR trafił aż ośmiokrotnie, na co zabrzanie odpowiedzieli tylko dwa razy, co dało wynik remisowy 19:19. Mecz przez kolejnych kilka minut oscylował wokół remisu. Dopiero ostatnie minuty dodały Górnikowi skrzydeł.

    Kluczowe okazały się bramki Macieja Tokaja, którego organizatorzy wybrali najlepszym zawodnikiem wśród górników; swoje w bramce dołożył również Mateusz Kornecki. Skutecznie zaprezentował się także Łukasz Gogola (5 bramek). Nie zagrał kontuzjowany w piątek Rafał Gliński.

     

    Finałowym rywalem zabrzan będzie 6. zespół francuskiej ekstraklasy Dunkerque HB, który pokonał beniaminka PGNiG Superligi MKS Kalisz 26:15.

     

    ZTR Zaporoże – NMC Górnik Zabrze 25:28 (11:15)

    NMC Górnik: Kornecki, Witkowski – Gluch 1, Matuszak 1, Daćko 3, Tomczak, Francik, Gromyko 4, Sluijters 1, Łukawski, Buszkow 3, Tatarincew 6, Tokaj 4, Fąfara, Gogola 5, Adamuszek. Kary: 12 min. Trener: Rastislav TRTIK.

    Z tej samej kategorii