Powrót Górnika z dalekiej podróży. Wygrana i awans zabrzan na trzecie miejsce

    Gornik Zabrze - A.C.C. Filippos Verias
     fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

    Po pierwszej połowie meczu ze Stalą Mielec sytuacja Górnika Zabrze nie wyglądała najlepiej. W drugiej części podopieczni Ryszarda Skutnika stanęli na wysokości zadania i ostatecznie mogli cieszyć się z wygranej 32:27.

    Zabrzanie w dalszym ciągu aspirują do trzeciego miejsca w swojej grupie, gwarantujące udział w play-off bez konieczności rozgrywania dodatkowych potyczek, stąd rywalizacja ze Stalą miała dla nich ogromne znaczenie. Pierwsza część spotkania pokazała jednak, że o zrealizowanie celu nie będzie łatwo. Górnik przegrywał 13:16 i sytuacja mocno się komplikowała. 

     

    W drugiej połowie trener Ryszard Skutnik zdecydował się na zmianę bramkarza - między słupkami pojawił się Sebastian Kicki. I ta decyzja okazała się kluczowa, bo dzięki jego interwencjom i lepszej grze w ataku zabrzanom ostatecznie udało się wygrać 32:27.

     

    Dzięki wygranej Górnik wyprzedził Gwardię Opole - przegrała w środę z Vive Kielce - i awansował na trzecie miejsce w grupie pomarańczowej. 

     

    Stal Mielec - NMC Górnik Zabrze 27:32 (16:13)

    Stal: Lipka, Łukawski - Wilk 5, Krępa 5, Janyst 2, Rusin, Miedziński 2, Kłoda, Kirylenko 6, Dementiew, Basiak 2, Krygowski 1,  Krupa 4. Trener Krzysztof LIPKA.

    NMC Górnik: Galia, Kicki - Niedośpiał 2, Daćko 9, Tomczak 1, Kryński 2, Gromyko 1, Sluijters 3, Galia, Buszkow 2, Gliński 3, Tokaj, Ścigaj 3, Adamuszek 6. Trener Ryszard SKUTNIK.

     

     

    Z tej samej kategorii