Koncert Galii. Górnik wygrywa w Szczecinie i czeka na wynik z Opola

    NMC Gornik Zabrze - KPR RC Legionowo
     fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

    Górnicy wygrali 33:25, spełniając swój warunek awansu do fazy pucharowej. Czy zabrzanie zachowają 3. miejsce w grupie pomarańczowej, okaże się w niedzielę wieczorem po meczu Gwardii Opole z Zagłębiem Lubin. Wygrana gwardzistów zepchnie ekipę Ryszarda Skutnika na 4. miejsce i skaże ich na rywalizację o dziką kartę - ze Stalą Mielec.

    Przed spotkaniem wiadomo było, że Górnik gra o bezpośredni awans do TOP 8, a jednym z warunków jest zwycięstwo w hali przy ulicy Twardowskiego, w której Pogoń wygrała jednak siedem ostatnich spotkań.

    Mecz od początku nie układał się po myśli gospodarzy. Popełniali dużo prostych błędów, a w bramce Górnika koncertowo spisywał się Martin Galia. W pierwszej połowie bronił z blisko 70-procentową skutecznością - odbijając m.in. aż 5 rzutów karnych, aż trzykrotnie zatrzymując starego wygę Wojciecha Zydronia! Do przerwy zabrzanie prowadzili aż 15:8.

    Druga część rozgrzała jednak szczecińską publiczność. W krótkim czasie gospodarze odrobili kilka bramek i w 38 min przegrywali tylko 18:20. Ale więcej już nie dali rady. Tym razem w bramce Górnika czarował Mateusz Kornecki, który do spółki z Markiem Daćko w polu utrzymywali korzystny wynik dla Zabrza.

    Ostatecznie górnicy wygrali 33:25, spełniając swój warunek awansu do fazy pucharowej. Czy zabrzanie zachowają 3. miejsce w grupie pomarańczowej, okaże się w niedzielę wieczorem po meczu Gwardii Opole z Zagłębiem Lubin. Wygrana gwardzistów zepchnie ekipę Ryszarda Skutnika na 4. miejsce i skaże ich na rywalizację o dziką kartę - ze Stalą Mielec.

    Pogoń o dziką kartę wśród "granatowych" zmierzy się z Chrobrym Głogów.

     

    SANDRA SPA POGOŃ SZCZECIN - NMC GÓRNIK ZABRZE 25:33 (8:15)
    POGOŃ:
    Tatar, Matkowski - Grzegorek, Bruna 5, Radosz 2, Karnacewicz, Krupa 1, Bosy 5, Krysiak 3, Konitz 4, Zaremba 2, Kniaziew 3 (CZK), Zydroń, Fedeńczak. Trener Rafał BIAŁY.
    GÓRNIK:
    Kornecki, Galia - Niedośpiał, Daćko 11, Tomczak 5, Kryński 1, Piątek, Sluijters 1, Buszkow 1, Tatarincew 5, Gliński, Ścigaj 4, Adamuszek 5. Trener Ryszard SKUTNIK.

    Z tej samej kategorii