Opinie po przegranym meczu NMC Górnika są bardzo odmienne

    NMC Gornik Zabrze - Gwardia Opole
     fot. Krzysztof Porebski  /  źródło: Pressfocus

    Zaskakująca porażka NMC Górnika Zabrze z Gwardią Opole 30:32 wyraźnie rozczarowała trenera i zawodników gospodarzy. Szczęśliwi i zadowoleni są opolanie.

    Ryszard SKUTNIK, trener NMC Górnika:
    - Zagraliśmy za mało agresywnie w obronie i zmarnowaliśmy za dużo sytuacji – kontry, karnego, rzut do pustej bramki i skończyło się klęską. Gratuluję Gwardii, my walczymy dalej.
    Rafał KUPTEL, trener Gwardii:
    - Jestem bardzo szczęśliwy i dumny z zespołu. Podjęliśmy walkę i ta walka dała nam trzy punkty.
    Michał ADAMUSZEK (na zdjęciu), rozgrywający Górnika:
    - Sami jesteśmy sobie winni. Popełniliśmy bardzo dużo błędów, w obronie też nie było szału. Musimy się szybko pozbierać i walczyć dalej.
    Bartłomiej TOMCZAK, skrzydłowy Górnika:
    - Wszystko poszło nie tak. Od obrony, gdzie zagraliśmy za delikatnie, przez atak szybki, gdzie mogliśmy trafiać więcej. Mieliśmy 20 błędów ze skrzydeł, koła czy dziewięciu metrach.
    Mateusz JANKOWSKI, obrotowy Gwardii:
    -To był mecz na wyniszczenie. Długo się do niego przygotowywaliśmy i wydaje mi się, że zrealizowaliśmy wszystkie zadania. Pokazaliśmy charakter.

     

    Z tej samej kategorii