Dlaczego Górnik nie przegra z Vive?

    Dzisiaj do Zabrza przyjeżdża niepokonany w tym sezonie zespół mistrza Polski. Czy siódemka Rastislava Trtika może napędzić stracha hegemonowi? Poniżej kilka przesłanek ku temu, że niespodzianka nie jest wykluczona.

    PGE VIVE Kielce - NMC Gornik Zabrze
     fot. Krzysztof Porębski  /  źródło: Pressfocus

    1. Słabszy dzień faworyta

    Mówi się, że nawet najlepszym zdarza się jeden mecz w sezonie, w którym nic nie wychodzi. Kielczanie jeszcze w niedzielę wieczorem grali ważne spotkanie Ligi Mistrzów we Flensburgu, trwoniąc w ostatnich minutach wielką szansę na wygraną. Będą zmęczeni fizycznie i podłamani psychicznie. Dopiero wczoraj po południu drużyna Tałanta Dujszebajewa lądowała w Warszawie, skąd wracała do Kielc. Do Zabrza Szmal, Bielecki i Jurecki przyjadą tuż przed meczem, najwięcej czasu spędzając w samolocie i autokarze. Górnik zaś od środowego meczu w Puławach miał sporo czasu, by się solidnie przygotować i od pierwszej minuty ruszyć na rywala.

     

    2. Górnik ma więcej strzelb

    Zespół jest mocniejszy niż jesienią, gdy przegrał w Kielcach 20:33. Trener Rastislav Trtik ma coraz szerszą ławkę, do drużyny dołączyli Ignacy Bąk i Jan Czuwara, zawodnicy będący w kręgu zainteresowania selekcjonera reprezentacji Piotra Przybeckiego. Wszyscy pozostali gracze też są zdrowi, a formą imponują Holender Iso Sluijters i Rosjanin Alex Tatarincew. Zabrzanie będą na pewno groźniejsi w ataku.

     

    3. Atut własnej hali

    Górnik w tym sezonie wygrał wszystkie 6 meczów przy Wolności, choć w tym sezonie nie grały tu jeszcze Vive i Orlen Wisła. - Od kiedy tutaj jestem chyba tylko raz Vive całkowicie spokojnie tutaj wygrało. W większości meczów musiało mieć się na baczności. Nie udawało się z nimi wygrywać, bo jednak to zespół z europejskiej czołówki, mają na każdej pozycji dwóch albo trzech równych zawodników. Ale to też są tylko ludzie, więc postaramy się wyjść na parkiet i zawalczyć - przekonuje kapitan zabrzan Bartłomiej Tomczak.

     

    4. Doping

    Głodni handballu po dwóch miesiącach przerwy zabrzańscy kibice wypełnią halę do ostatniego miejsca, wszystkie bilety rozeszły się w przedsprzedaży, tylko kilkadziesiąt będzie dostępnych w kasie przed meczem. Można się spodziewać, że zawodnicy Górnika mogą liczyć na ich gorące wsparcie.

     

    NMC Górnik Zabrze - PGE Vive Kielce, godz. 18.30

    Transmisja: Canal+ Sport

    Z tej samej kategorii