Górnik kontra Zabrze. Kiedy pół miliona z miasta?

    Bogdan Kmiecik
     /  fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

    NMC Górnik nie może doczekać się obiecanych z miasta 500 tysięcy złotych. Czy w związku z tym zabrzanom grozi brak licencji w nowym sezonie PGNiG Superligi?

    Do środy 12 lipca Komisarz PGNiG Superligi Piotr Łebek ma ogłosić, które kluby otrzymają licencję na grę w lidze zawodowej w nowym sezonie i dołączą do dziewiątki, która już spełniła wszystkie warunki sportowe, prawne, finansowe i infrastrukturalne (Azoty Puławy, Piotrkowianin, Meble Wójcik Elbląg, MKS Kalisz, Orlen Wisła Płock, Chrobry Głogów, Wybrzeże Gdańsk, Stal Mielec i Zagłębie Lubin).


    Na pozytywny werdykt komisarza liczą w Zabrzu. - W czwartek uzupełniliśmy dokumenty, w których wcześniej nie zgadzały się liczby w wypełnianych tabelkach. Myślę, że to będzie formalność i licencję już bez problemu dostaniemy – mówi dyrektor NMC Górnika Franciszek Michór.
    Michór przekonuje, że brak licencji w „pierwszym rozdaniu” nie jest wynikiem niedopiętego budżetu. Górnik poinformował jednak, że nie może doczekać się obiecanych 500 tys. złotych od miasta. Taką sumę co roku władze Zabrza zadeklarowały, gdy w 2015 roku wykupiły 40 procent akcji w sportowej spółce akcyjnej.

    Ale rok temu, gdy Górnik zostawał członkiem ligi zawodowej, musiał zmienić formułę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na akcyjną. W tej zaś 100 procent udziałów ma firma NMC, należąca do prezesa klubu Bogdana Kmiecika. - Budżet mamy zagwarantowany bez kwoty z miasta - przekonuje Michór.


    Mimo to gmina miała zadeklarować utrzymanie wsparcia dla klubu w formie należności za usługi reklamowe, ale na razie się z tym ociąga. Zabrze od lat nie bierze jednak pieniędzy od szczypiornistów za wynajem hali przy ul Wolności. „Informujemy, że wciąż trwają rozmowy pomiędzy zarządem klubu a miastem. Gmina obiecuje przekazać stosowną kwotę do końca lipca, ale do tego czasu braki finansowe w znacznym stopniu komplikują proces licencyjny na grę w Superlidze” - napisano na oficjalnej stronie NMC Górnika.
    Od środy, pomimo kilkukrotnych zapytań, nie udało nam się uzyskać w tej sprawie stanowiska władz Zabrza.

     

    Z tej samej kategorii