Jurij Gromyko: W głowach tylko Elbląg

    NMC Gornik Zabrze - Orlen Wisla Plock
     fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

    W piątek w Elblągu (18.30) piłkarze ręczni NMC Górnika Zabrze zagrają kolejny mecz w PGNiG Superlidze. Ich rywalem będzie najsłabszy zespół ligi Meble Wójcik Elbląg, który jednak w miniony weekend sprawił niespodziankę i pokonał rewelacyjną w tym sezonie Gwardię Opole - zespół, który walczy z zabrzanami o 3. miejsce w grupie pomarańczowej i awans do play offu.

    Nie będzie wcale łatwo - przestrzega obrotowy NKC Górnika Jurij Gromyko. - W Elblągu każdemu zespołowi gra się ciężko. Meble Wójcik potrafią grać świetnie w obronie, więc musimy zrobić wszystko, by ich pokonać. Przede wszystkim musimy patrzeć na siebie. Musimy wygrywać swoje mecze, a dopiero wtedy patrzeć w tabelę i zastanawiać się kto jak stoi. Naszym celem jest wygrywać.

     

    Zabrzanie przegrali dwa ostatnie mecze we własnej hali - z Orlenem Wisłą Płock (26:29) i MMTS-em Kwidzyn (28:29).

    - Z Kwidzynem popełniliśmy za dużo błędów. Za wcześnie uwierzyliśmy, że wygramy. Zabrakło chyba też trochę szczęścia, żeby na spokojnie dowieźć przewagę do końca. Wyciągnęliśmy z tego wnioski i zapomnieliśmy o tej porażce. Teraz idziemy dalej, walczymy o każdy kolejny punkt. Nie myślimy o następnych meczach. W głowach jest tylko Elbląg, a potem po kolei będzie Mielec i Gwardia Opole - dodaje Białorusin.

    Z tej samej kategorii