Czy piłkarki ręczne z Olkusza zagrają w przyszłym sezonie w superlidze?

Mks Zaglebie Lubin vs SPR Olkusz
 fot. z  /  źródło: Pressfocus

Poważnie zastanawiamy się nad rezygnacją z gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. To bardzo realny scenariusz - przyznaje prezes SPR-u Olkusz, Marcin Kubiczek.

Wielka radość zapanowała na parkiecie w Olkuszu po spotkaniu kończącym sezon w I lidze. Prowadzące w tabeli „Srebrne lwice” pokonały wiceliderującą siódemkę z Kobierzyc 32:26, zapewniając sobie awans do PGNiG Superligi. Szczęście podopiecznych trenera Marcina Księżyka nie miało granic; szampany strzelały, jednak zanosi się na to, że nie dane im będzie w nowym sezonie mierzyć się z najlepszymi zespołami w kraju. - Jeszcze nie wiemy, czy zagramy w superlidze. Poważnie zastanawiamy się nad rezygnacją. To bardzo realny scenariusz - zdradza prezes SPR-u Olkusz, Marcin Kubiczek.

 

Drastyczna ekonomia

Powodem oczywiście jest ekonomia. Klub z trudem spina budżet, grając na zapleczu superligi, a prezes nie zamierza wpuścić go w spiralę długów. - Za mojej kadencji już trzykrotnie byliśmy w superlidze i zawsze kończyło się to tym samym - długami - ciągnie prezes Kubiczek. - Pomaga nam miasto, więc złego słowa nie możemy na Olkusz powiedzieć. Jednak dwa lata temu ze sponsorowania klubu wycofało się starostwo i zostaliśmy bez tego mocnego zastrzyku finansowego. Z miastem i starostwem dalibyśmy radę w superlidze, ale na to widoków na razie nie ma. Dlatego musimy mieć zdroworozsądkowe podejście do życia. Klub jest teraz stabilny. Nawet jak ten zarząd odejdzie, to nowy nie będzie miał na starcie finansowych kłopotów.

 

Trener zostaje

Co dalej z trenerem? Jak będzie wyglądał zespół w przyszłym sezonie? Prezes olkuszanek zapewnia, że zarząd klubu już wcześniej myślał o przyszłości bez superligi. - Prawdopodobieństwo, że wygramy pierwszą ligę, ale nie skorzystamy z awansu było przez nas dyskutowane, więc poczyniliśmy już pewne kroki, by nic nie działo się nagle. Trener Marcin Księżyk zostaje z nami na kolejny sezon. Podpisał kontrakt i mam nadzieję, że tutaj nic się nie zmieni. Wkrótce siądziemy do rozmów z dziewczętami i zobaczymy, kto z nami zostanie, a kto odejdzie. Klub bardzo dobrze pracuje z młodzieżą. Nasze wychowanki już grają w pierwszym zespole. Chcemy dalej się rozwijać. W młodzieży leży przyszłość naszego klubu - kończy prezes Kubiczek.

 

Zaproszą wicemistrza

Regulamin rozgrywek I ligi w paragrafie 6, ustęp 6 mówi, że w przypadku rezygnacji z gry w PGNiG Superlidze zwycięzcy rozgrywek, zaproszenie do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej dostaje zespół, który zajął na mecie sezonu drugie miejsce, czyli w tym wypadku KPR Kobierzyce - informuje Bogusław Trojan, komisarz rozgrywek ZPRP, przypominając jednocześnie, że nie ma jeszcze oficjalnego pisma z Olkusza w kwestii rezygnacji bądź chęci występów w elicie. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że nie dojdzie do barażów o występy w elicie pomiędzy przedostatnim zespołem superligi a wicemistrzem I ligi. W tej sytuacji z superligi w tym sezonie spadałby tylko ostatni zespół. „Srebrne lwice” grały już kiedyś w ekstraklasie, ale dziś wydaje się, że kolejnej szansy nie dostaną.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~???Użytkownik anonimowy
~??? :
No photo~???Użytkownik anonimowy
po co grac w takim razie eh skoro nie ma perspektyw na awans i dalsze granie
11 maja 16 22:56
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii