Chorzowianki przegrały, ale się postawiły

    Piłkarki ręczne Ruchu Chorzów nie sprzedały tanio skóry mistrzyniom Polski, a gdyby nie podawały piłek w ręce gdyniankom, mogły pokusić się o niespodziankę.

    KPR Ruch - KPR Jelenia Gora
     fot. Marcin Bulanda  /  źródło: Pressfocus

    Chorzowianki nie sprzedały tanio skóry i mistrzynie Polski czuły na plecach ich oddech. Co prawda mecz toczył się pod dyktando zespołu Agnieszki Truszyńskiej, ale ambitne zawodniczki Ruchu próbowały dotrzymać im kroku.
    Gdyby jeszcze podopieczne Jarosława Knopika zniwelowały liczbę błędów własnych – tylko w pierwszej połowie nie wykorzystały dwóch rzutów karnych, zanotowały 3 faule ofensywne, gubiły też piłkę odbijając ją od własnych nóg bądź podając w ręce rywalek – mogły napędzić faworytkom więcej strachu.
    Gdynianki, w składzie z sześcioma reprezentantkami kraju - miały jednak przewagę wzrostu, a potencjał rzutowy Aleksandry Zych czy Joanny Kozłowskiej to coś, o czym w Chorzowie na razie mogą tylko pomarzyć.
    Przed meczem szkoleniowiec Ruchu Jarosław Knopik mówił, że do niespodzianki jego zespół potrzebuje cudu w bramce. Renata Kajumowa, która zagrała drugi mecz po kontuzji, przez 10 minut nie odbiła żadnej piłki, ale potem się zrehabilitowała, w kolejnych dwudziestu broniąc 6 razy. Tuż przed przerwą uratowała zaś skórę koleżankom, które tak niefortunnie ustawiły mur, że Kozłowska znalazła w nim dziurę – Rosjanka była jednak na posterunku.
    Choć już w 23 min przyjezdne uciekły na 5 trafień (6:11), to „Niebieskie” nie rezygnowały. Przed przerwą zniwelowały straty tylko do dwóch bramek i druga połowa zapowiadała się emocjonująco.
    Po przerwie chorzowianki zaczęły jednak hurtowo łapać kary (sędziowie z Ozimka szafowali zresztą nimi na lewo i prawo – łącznie dali aż 28 minut), na dodatek lawinowo wręcz wzrosła liczba piłek oddanych gdyniankom „za darmo”. A że przyjezdne nie chciały być w nieporadności gorsze, mecz zrobił się chaotyczny.
    Chorzowianki miały kłopot z przebiciem się przez obronę Vistalu, który utrzymywał 3-4-bramkową  przewagę.

     

     

    RUCH CHORZÓW - VISTAL GDYNIA 22:26 (11:13)


    RUCH: Kajumowa – Jasinowska 3/1, M. Drażyk 3, Polańska, Masłowska 1, Lesik, Piotrkowska 7/4, Doktorczyk, Rodak 2/2, Lipok 3, Stokowiec 3. Kary 12 min. Trener Jarosław KNOPIK.
    VISTAL: Kamińska, Gapska, Kordowiecka – Janiszewska 3, Pękala, Stanulewicz 4, Zych 4/1, Kozłowska 5, Gutkowska, Matieli 2, Szarawaga 2, Kulwińska 5, Uścinowicz, Błaszkowska 1. Kary: 16 min. Trener Agnieszka TRUSZYŃSKA.

     

    Z tej samej kategorii