Szukając kolejnego zwycięstwa

    Wczoraj w pełnym składzie piłkarki ręczne chorzowskiego Ruchu wyruszyły na północ Polski. Po ostatnim zwycięstwie z siódemką z Kościerzyny nastroje wśród „Niebieskich” są bardzo dobre.

    KPR Ruch Chorzow - KPR Jelenia Gora
     fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

    Czy są jednak w stanie pokusić się dziś o kolejne punkty z mocnym przeciwnikiem z Koszalina? - Chcemy również na wyjazdach walczyć, rozgrywać dobre mecze i w każdym szukać szansy na zwycięstwo - mówi trener chorzowianek, Jarosław Knopik. - Cieszyliśmy się z pierwszego sukcesu w Superlidze, ale po dniu przerwy od razu zaczęliśmy przygotowania do meczu z Energą. We wtorek, środę i w czwartek zaliczyliśmy trzy jednostki treningowe, a przed wyjazdem mieliśmy trening regeneracyjny. Do autokaru zabrałem 14 zawodniczek, najważniejsze, że wszystkie są zdrowe.
    Szkoleniowiec Ruchu zgadza się, że „Niebieskim” nigdy nie było łatwo z tym przeciwnikiem, w dodatku na jego parkiecie. O punkty zawsze było szalenie trudno. - To trudny i niewygodny rywal zwłaszcza u siebie w domu, ale my nie zamierzamy rezygnować przed meczem ze swojej gry - zapewnia coach Ruchu. - Chcemy zagrać agresywnie w obronie i szybko biegać do przodu na kontry. Mamy też coś przygotowane w ataku pozycyjnym, zobaczymy, co nam z tego wyjdzie.
    Trener Knopik zdaje sobie jednak sprawę, że jego podopieczne nie będą w dzisiejszym spotkaniu faworytkami, a każdy wywalczony przez nie punkt będzie niespodzianką. - Na pewno atutem „akademiczek” jest pewna, doświadczona bramkarka. W składzie Energi jest też kilka kadrowiczek z liderką Romaną Roszak - wylicza Knopik. - Koszalinianki to silny zespół, grający od wielu sezonów w najwyższej klasie rozgrywkowej, punktujący zwłaszcza u siebie. W tym sezonie przegrały u siebie tylko z Zagłębiem Lubin. Ja mam jednak nadzieję, że będziemy wracać po meczu do Chorzowa w dobrych nastrojach...

     

    Z tej samej kategorii