Niebieskie chcą awansu. Sośnica wierzy w utrzymanie

Rusza I liga szczypiornistek. Wśród jedenastu zespołów są dwie uznane śląskie firmy.

Marlena Lesik
 /  fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Poprzedni sezon zakończył się fatalnie dla Ruchu, 9-krotnego mistrza Polski. „Niebieskie” zajęły ostatnie miejsce w superlidze, co oznaczało degradację. Działacze pożegnali duet trenerski Krystyna Wasiuk – Cezary Winkler i zatrudnili pochodzącego z pomorskich Chojnic, związanego dotąd z męską reprezentacją w plażowej piłce ręcznej, 32-letniego Jarosława Knopika.


Zespół opuściły rozgrywająca Zuzanna Ważna (Zagłębie Lubin), skrzydłowa Paulina Tracz (Energa AZS Koszalin), oraz dwie podstawowe bramkarki – Monika Ciesiółka (KPR Jelenia Góra) i Natalia Krupa (jej status jest nierozstrzygnięty, stara się o nią Pogoń Szczecin). Karierę zdecydowała się zakończyć doświadczona Małgorzata Krzymińska.


Wobec odejścia dwóch bramkarek Ruch zakontraktował Iwonę Staś (SPR Olkusz), znaną jeszcze z gry w Zgodzie Ruda Śląska pod nazwiskiem Muszioł, którą będą wspierać dwie juniorki, Paulina Jaśkiewicz i Wiktoria Bednarek. - Nieobecność jednych jest szansą dla innych. Wierzę, że dziewczyny sobie poradzą – przekonuje Knopik.

 

Wróciła Lesik

Po stronie zysków - oprócz Staś - w Chorzowie zapisują powrót po rocznym pobycie w Nowym Sączu Marleny Lesik, która powinna tworzyć silny duet na środku boiska z Lidią Żakowską. Po kontuzji wraca także kołowa Karolina Jasinowska, a po urlopie macierzyńskim Agnieszka Piotrkowska, czołowa snajperka superligi sprzed trzech lat. Coraz większym doświadczeniem powinna też imponować młodzież z drużyn dwóch ostatnich mistrzyń Polski juniorek.
- Nasz skład obliguje nas do tego, by po roku wrócić do superligi. Taki cel przed drużyną i trenerem postawił zarząd – mówi wiceprezes „Niebieskich” Krzysztof Zioło.

 

Szczyt na start

Trener Knopik nie obawia się presji związanej z rolą faworyta rozgrywek. - To dla nas raczej dodatkowa mobilizacja. Skład mamy szeroki, na każdej pozycji po dwie ciekawe zawodniczki, postaramy się pokazać to na boisku. Na papierze jesteśmy jedną z drużyn, które będą bić się o awans. Kolejną jest Korona Kielce, którą podejmujemy w sobotę. Tak więc na inaugurację od razu mamy mecz na szczycie – mówi Knopik.
Awans uzyska najlepszy zespół ligi, drużyna z 2. miejsca będzie miała prawo gry w barażu z przedostatnią ekipą superligi.

 

Sośnica reaktywacja

Inne cele przyświecają beniaminkowi z Gliwic. Sośnica to kolejny utytułowany śląski klub, 3-krotny mistrz Polski, ale czasy świetności dawno minęły. Po raz ostatni w najwyższej klasie zespół grał w 2007 roku, a potem popadł w długi i niemal zniknął z mapy.


W 2014 roku zespół piłkarek ręcznych przejęło nowe stowarzyszenie, SPR Sośnica, kontynuujące sportowe tradycje. Do profesjonalizmu sporo jeszcze brakuje – zawodniczki pracujące na zmiany w zakładach Gliwickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej czy w firmach logistycznych muszą nieraz opuścić treningi - ale już po dwóch latach zespół pod wodzą trenera Macieja Haupy awansował na zaplecze superligi.

Z tej samej kategorii