Triumf w... kałuży błota

Obecny sezon piłkarze Ruchu Chorzów rozpoczęli od - dość szczęśliwego - zwycięstwa z Górnikiem Łęczna. Lubelszczyzna nie odcisnęła specjalnie mocnego piętna na historii polskiej piłki. Jednak w dziejach „Niebieskich” akurat klub ze stolicy tegoż regionu ma miejsce szczególne...

Ruch Chorzów 1924
 /  fot. archiwum Ruchu Chorzów  /  źródło: Materiał prasowy

23 września 1922 roku - a więc dokładnie 94 lata temu - zawodnicy Ruchu odnieśli pierwsze w historii zwycięstwo w zmaganiach o mistrzostwo kraju! Konkretnie - o „mistrzostwo Polski południowej”, bo tak zmagania czterech drużyn: Ruchu, Pogoni Lwów, Cracovii i Wojskowego KS-u Lublin tytułowa ówczesna prasa.

 

To była trzecia edycja mistrzostw Polski, ale wyłonić miała dopiero drugiego czempiona. Pierwsza - w 1920 roku - wyłoniła jedynie mistrza okręgu małopolskiego (Cracovia) i wielkopolskiego (Warta Poznań). Zmagań w Łodzi i Warszawie nie zdążono zainaugurować, we Lwowie rozegrano jedynie dwa mecze, gdy w granice Rzeczpospolitej wtoczyła się bolszewicka armia, próbująca zanieść na Zachód „ogień rewolucji proletariackiej”. Spora część piłkarzy - niedoszłych uczestników boiskowych zmagań - zamieniła sportowe stroje na mundury, a rozgrywek nie dokończono.


Rok później zwycięzcy rywalizacji w pięciu okręgach w ciągu 70 dni finałowych zmagań wyłonili triumfatora - pierwszego mistrza Polski. Zostały nim „Pasy” spod Wawelu, wyprzedzając stołeczną Polonię, wspomnianą Wartę oraz Pogoń Lwów i Łódzki KS.
Ta piątka w 1922 roku też reprezentowała swoje okręgi, ale do rywalizacji włączyły się już także inne regionalne związki. Stąd obecność trzech beniaminków: Strzelca Wilno, Wojskowego KS-u z Lublina oraz Ruchu Hajduki Wielkie.

Z tej samej kategorii