Trzy migawki z Roosevelta, czyli „Ezi” trafiał w Hindenburgu

W niedzielę - otwarcie 3/4 nowego stadionu miejskiego w Zabrzu. To dobra okazja, by spojrzeć wstecz na dzieje piłkarskiej areny im. Ernesta Pohla (a wcześniej - Adolfa Hitlera...).

Stadion w Zabrzu - 1935
 /  fot. wikigórnik.pl  /  źródło: Materiał prasowy

Choć w początkowych latach i dekadach działalności losy sportowych klubów z Zabrza i Wielkich Hajduk toczyły się po dwóch stronach granicy, od samego początku mocno się przenikały. Już w 1932 roku do niemieckiego wtedy miasta zjechał - jeszcze bez mistrzowskiego tytułu w swym dorobku - Ruch. I wygrał 2:1 z Preussen 1910 Zaborze (w tym klubie zaczynali kopać piłkę - przed lub w czasie wojny - Józef Kaczmarczyk i Antoni Franosz, którzy w 1956 roku zagrali w opisywanym niżej pierwszym ligowym meczu Górnika z „Niebieskimi”; z kolei Sykstus Vorreiter przebył drogę odwrotną - w 1927 roku był piłkarzem Ruchu, w latach 30. - Preussen), co w tamtym momencie uznano za niespodziankę.


Rok później w Zabrzu zapadła decyzja miejskich rajców o budowie obiektu piłkarskiego na potrzeby dynamicznie rozwijającej się dyscypliny oraz miejscowych klubów. Inwestycja zrealizowana została bardzo szybko; już 19 sierpnia 1934 roku planowano oddanie stadionu - okolonego pięciotorową bieżnią, z trybunami mogącymi pomieścić 20 tysięcy widzów - do użytku. Ze względu na uroczystości pogrzebowe po śmierci marszałka Paula von Hindenburga - którego imię nadano wkrótce miastu - otwarcie przesunięto o dwa tygodnie.

 

2 września przyjechał z Wrocławia Helmut Bruckner - odpowiednik polskiego wojewody na niemieckiej części Śląska - i dokonał „przecięcia wstęgi”, nadając stadionowi imię kanclerza Rzeszy, Adolfa Hitlera. Pierwszy poważny mecz piłkarski rozegrany został dopiero w marcu kolejnego roku, a pierwszoplanowe role odegrali w nim... znów hajduczanie. Oni sami na swój obiekt - przy Cichej - poczekać musieli jeszcze kilka miesięcy...

 

1935 - pierwszy poważny mecz, czyli popis Wilimowskiego

Spotkania reprezentacji polskiej i niemieckiej części Górnego Śląska w latach międzywojennych dorobiły się sporej renomy i całkiem bogatej historii. Miały swoje smaczki i... całkiem poważny wymiar propagandowy; niemiecka prasa nazywała je nawet „kleine Landerspiele”. W sumie rozegrano ich w tym czasie aż 20.

 

W Zabrzu grano już w roku 1929 i 1930, nas jednak interesuje konfrontacja z 24 marca 1935 roku. Wtedy bowiem obie reprezentacje zmierzyły się właśnie na stadionie Adolfa Hitlera (któremu oficjalnie patrona zmieniono dopiero w... 2004 roku). „Stadion udekorowany był bogato sztandarami polskimi i hitlerowskimi” - donosiła „Polonia” z 25 marca (nr 3753). I podkreślała, że o ile polski zespół przewyższał rywali techniką, o tyle Niemcom zdecydowanie... dopisywało szczęście. Brakło im go jednak, gdy swój popis zaczął Ernest Wilimowski - wciąż jeszcze nastolatek „W 13 min („Polska Zachodnia” całą sytuację lokuje w 20 minucie... - dop. red.) z efektownej bomby Wilimowski zdobywa prowadzenie” - napisała „Polonia”, drugiego gola relacjonując tak: „W pierwszej minucie po przerwie Polacy zdobywają bramkę przez Wilimowskiego z pięknego wypracowania Wodarza”. To był gol na 2:1, rywale jednak szybko odpowiedzieli dwoma trafieniami. Ale... „Tu znowu wyrósł jak spod ziemi Wilimowski, który w 14 minucie (II połowy - dop. red.) doprowadza do stanu 3:3. Bramka ta zdobyta została główką z pięknego podania Peterka” - to z kolei słowa dziennikarza „Polski Zachodniej”. Ten sam dziennik informował, że na meczu obecny był „kapitan sportowy PZPN” - Józef Kałuża, wiceprezes związku Janusz Mallow ora trenerzy kadry - Kurt Otto i Marian Spoida. „Orzekli jednogłośnie, że uzyskanie zwycięstwa leżało w granicach możliwości, gdyby nasza reprezentacja zastosowała grę przyziemną, szczególnie po deszczu, który utrudnił wszelkie akcje” - cytowane opinie dwóch ostatnich.
Z kronikarskiego obowiązku przytoczmy jeszcze składy obu ekip.
Śląsk Niemiecki: Kurpanek (Bytom 09) - Motzek (Bytom 09), Voldt (Wrocław 02), Wydra (Vorwaerts Gliwice), Heinzel (Wrocław 02), Przybilla (Bytom 09), Mihatsch (Preussen Zabrze), Jaskolla (SV Bytom), Schwieder (VB Wrocław), Baron (Deichsel Zabrze), Drobny (03 Racibórz).
Śląsk Polski: Andrzejewski (Pogoń) - Michalski, Stefan (Naprzód Lipiny), Nowakowski (Ruch), Badura (Ruch), Waluś (Naprzód), Piec (Naprzód), Giemza (Ruch), Peterek (Ruch), Wilimowski (Ruch), Wodarz (Ruch). Po przerwie Andrzejewskiego między słupkami zmienił Tatuś (Ruch).

Z tej samej kategorii