Wrócił do Rozwoju po niewiele ponad 250 dniach!

Pilka nozna. II liga. Rozwoj Katowice - Warta Poznan. 29.10.2016
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: FOCUSMEDIA

Katowiczanie wypożyczyli do końca sezonu z Odry Opole Mateusza Września. 24-letni pomocnik wraca na ul. Zgody po niewiele ponad 250 dniach! 13 grudnia odszedł do Odry właśnie, ale wkład w jej ostatnie sukcesy miał znikomy.

Wiosną zaliczył raptem jeden występ w wyjściowym składzie - 8 razy meldował się na boisku z ławki rezerwowych - z kolei tej jesieni zagrał tylko w Pucharze Polski i „okręgówce” - w barwach drużyny rezerw.
Transfer czasowy sfinalizowano dopiero wczoraj, ale temat powrotu Września „żył” już od kilku tygodni, bo przegrał rywalizację o miejsce na skrzydłach beniaminka zaplecza ekstraklasy i nie mieścił się nawet w meczowych „osiemnastkach”. Na wypożyczenie namawiał go trener Odry Mirosław Smyła - ten sam, u którego świetnie spisywał się w Zagłębiu Sosnowiec i Rozwoju.
Przed rokiem pomocnik odbudował się w Katowicach po nieudanym pobycie w Kotwicy Kołobrzeg. Jesienią strzelił 5 goli i zapracował na transfer do wyżej notowanego klubu. Teraz robi krok w tył, a o zmianę klubu nie będzie mu łatwo, bo jest „skazany” na Rozwój i Odrę. W jednym sezonie nie można bronić bowiem barw więcej niż dwóch klubów.
Dla katowiczan, których kadra jest dość wąska, to spore wzmocnienie. 24-latek może grać zarówno na boku pomocy, jak i w ataku. A to podobno jeszcze nie ostatnie słowo drużyny Marka Koniarka na transferowym rynku.
W związku z powołaniem do reprezentacji Polski U-18 Kacpra Tabisia, wczoraj zapadła decyzja, że zaplanowany na najbliższą sobotę mecz Rozwoju z Legionovią zostanie przełożony.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~PabloUżytkownik anonimowy
~Pablo :
No photo~PabloUżytkownik anonimowy
U smyly gral bardzo dobrze tymczasem smyla namawial go do wypozyczenia? Cos mi tu smierdzi. Tylko swiadczy o Smyle, znam goscia nie polecam poznac
31 sie 17:52
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii