Armia zaciężna gotowa do walki

Na jutrzejszy sparing z GKS-em Tychy szykuje się mocna ekipa. Przy Kresowej przywitano dwóch kolejnych graczy – Brazylijczyka Giacomo Mello i Portugalczyka Nuno Malheiro.

Gabriel Alleoni
 fot. Maciej Wasik  /  źródło: Materiał prasowy

Zgodnie z naszymi zapowiedziami, w Sosnowcu zaroiło się od nowych zawodników. Niewykluczone, że w jutrzejszym sparingu z GKS-em Tychy (godz. 10.00) uda się skomponować z nich wyjściową jedenastkę – przynajmniej w teorii. W obozie Zagłębia zameldowali się właśnie dwaj kolejni piłkarze, tym razem portugalskojęzyczni.

 

Skrzydło i destrukcja
Giacomo Mello to Brazylijczyk z włoskim paszportem. Ma 24 lata i jest skrzydłowym, choć równie dobrze czuje się w środku pola. Ostatnio pozostawał bez przynależności klubowej. Z kolei o rok młodszy Portugalczyk Nuno Malheiro miniony sezon spędził w Vitorii de Sernache (najwyższa klasa rozgrywkowa Republiki Zielonego Przylądka). Ma za sobą występy w portugalskich reprezentacjach U-16 i U-17. Najczęściej ustawiany jest na lewej obronie, ale może również grać w drugiej linii.

 

W środę parafki
Przypomnijmy, że w zespole Dariusza Banasika zadebiutuje jutro także niemiecki obrońca Bienvenue Basala-Mazana. Na drugie spotkanie kontrolne szykuje się brazylijski snajper Gabriel Alleoni (na zdjęciu), który grał już w sobotę przeciwko Sarmacji Będzin (2:1). Poza tym awizowany jest występ młodzieżowego reprezentanta Francji. Wiadomo też, że w środę na kontraktach pojawią się kolejne podpisy.

 

Żarko był świadkiem
Pierwszy występ w letnim okresie przygotowawczym zaliczy Żarko Udoviczić, który do Sosnowca dotarł dopiero wczoraj. W ostatnich dniach przebywał w Serbii, gdzie zeznawał w sądzie jako świadek. Na boisku zabraknie natomiast Marcina Sierczyńskiego, który niebawem rozpocznie testy najprawdopodobniej w jednym z I-ligowych klubów.
Wczoraj sosnowiczanie przeszli testy mocy i siły na katowickiej AWF. Z listy badanych już wcześniej wykreślony został najlepszy strzelec zespołu w minionym sezonie, Martin Pribula. Dzisiaj w Warszawie słowacki pomocnik przejdzie rekonstrukcję więzadeł krzyżowych w kolanie. Do gry będzie gotowy dopiero w rundzie wiosennej.

 

Z tej samej kategorii