Ważny gość z Rumunii w Sosnowcu

Zaglebie Sosnowiec - MFK Karvina
 fot. Michał Golda  /  źródło: Pressfocus

Podpis na dwuletnim kontrakcie złożyć ma w czwartek napastnik reprezentacji Angoli, Alexander Christovao.

Plany jest prosty – sprawa ma być zamknięta do godz. 15.00. Jeśli wszystko pójdzie po myśli szefów Zagłębia, na dwa najbliższe lata zwiąże się z klubem Alexander Christovao.

 

Lepszy niż Sanogo
Napastnik reprezentacji Angoli przebywa z ekipą Dariusza Banasika od tygodnia. Wystąpił w dwóch sparingach i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. O jego walorach dobitnie przekonał się w ostatni piątek golkiper Wisły Kraków.
Finalny etap kontraktowych negocjacji prowadzony będzie dzisiaj w Sosnowcu z rumuńskim menadżerem zawodnika. Umowa czarnoskórego snajpera z serbskim FK Javor Ivanjica obowiązuje wprawdzie jeszcze przez rok, ale sosnowiczanie są zdeterminowani, by piłkarza wykupić. Przy Kresowej słychać, że Christovao już teraz rokuje lepiej niż Vamara Sanogo, który przed paroma dniami zaliczył debiut w warszawskiej Legii.

 

Dwa wolne miejsca
Przed startem sezonu Zagłębie zatrudni maksymalnie dwóch napastników. Jeśli Christovao podpisze dzisiaj kontrakt, zostanie tylko jedno wolne miejsce. Wcale nie jest przesądzone, że zajmie je Hakeem Araba. Angielski snajper wrócił na moment do Danii, ale lada dzień pojawi się w Sosnowcu ponownie i wystąpi w sobotnim sparingu z ŁKS-em Łódź. Sęk w tym, że w tym samym spotkaniu testowany będzie jeszcze jeden napastnik (dwie opcje – Polak lub Rumun). Jeśli spisze się lepiej niż Anglik, wówczas czarnoskóry gigant (194 cm wzrostu, 102 kg wagi) będzie musiał jeszcze raz spakować walizki.

 

Detal w metryce
Na korzyść Araby przemawia fakt, że nie trzeba za niego płacić. W umowie z duńskim Naestved BK ma wpisaną klauzulę, wedle której po degradacji może odejść do innego klubu bez kwoty odstępnego. Spadek z II do III ligi miał miejsce w poprzednim sezonie, więc zapis można zrealizować w każdej chwili.
O ile Christovao może liczyć na dwuletnią umowę z opcją prolongaty o kolejny rok, o tyle Araba dostanie do podpisania (lub nie) kontrakt z wariantem 1+1. Decyduje różnica wieku. Angolczyk jest młodszy o dwa lata. W marcu świętował 24. urodziny.

 

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~Maciek SCUżytkownik anonimowy
~Maciek SC :
No photo~Maciek SCUżytkownik anonimowy
15:00 dawno minęła, a tu ciągle cisza, ogłoszony tylko transfer Sulewskiego. Czyżby menago postawił zaporowe warunki ???
13 lip 16:47
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~PierwszoligowiecUżytkownik anonimowy
~Pierwszoligowiec
No photo~PierwszoligowiecUżytkownik anonimowy
do ~Q.mać:
No photo~Q.maćUżytkownik anonimowy
13 lip 13:06 użytkownik ~Q.mać napisał
Hakeem Araba...nie zastanawiać się tylko brać! Ten gość w sparingu z Wisłą spełniał na boisku taką samą rolę , co Shaq O'Neill w NBA...! Głowacki przy nim wyglądał jak junior. Widać u niego dobry ciąg na bramkę a warunki ma takie, że zdemoluje każdą pierw
Nie jest za darmo! Co miesiąc trzeba mu płacić pensje!
A w sparingu nie pokazał nic specjalnego poza muskulaturą
13 lip 15:35
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Q.maćUżytkownik anonimowy
~Q.mać :
No photo~Q.maćUżytkownik anonimowy
Hakeem Araba...nie zastanawiać się tylko brać! Ten gość w sparingu z Wisłą spełniał na boisku taką samą rolę , co Shaq O'Neill w NBA...! Głowacki przy nim wyglądał jak junior. Widać u niego dobry ciąg na bramkę a warunki ma takie, że zdemoluje każdą pierwszoligową obronę. Brać...jeśli jest do wzięcia za darmo!










13 lip 13:06
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii