Plizga niebawem zmieni barwy klubowe

Gornik Zabrze - GKS Tychy
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

30 czerwca do historii przejdzie mocno burzliwy „romans” Dawida Plizgi z zabrzańskim klubem. Ten doświadczony pomocnik został wcześniej przesunięty do rezerw, wspólnie z Rafałem Kosznikiem i sezon kończył występami w drugiej drużynie Górnika.

Jak po czasie wychowanek Stadionu Śląskiego Chorzów, były reprezentant Polski ocenia sytuację, w wyniku której dość niespodziewanie poszedł on na odstrzał? - Trener się obronił awansem, więc nie mam zamiaru wchodzić w polemikę. Górnik wrócił do ekstraklasy i nie mogę mieć pretensji. Stało się tak, jak się stało, a moim kolegom gratuluję awansu. Klub wrócił tam, gdzie jest jego miejsce. Bardzo dobrze, że tak się stało, że z grona zespołów walczących o awans, właśnie Górnik okazał się najlepszy – dowodzi Plizga, który powoli żegna się z 14-krotnym mistrzem kraju.


Zawodnik i jego menedżer intensywnie pracowali na rynku transferowym i wkrótce Plizga ma podpisać kontrakt z nowym klubem. O pozostaniu w Zabrzu nie ma mowy… - Dopóki papiery nie znajdą się na stole i nie podpiszę umowy, nie mogę zdradzać szczegółów. Jeszcze te tematy są załatwiane, mogę tylko tyle powiedzieć, że chodzi albo o polski klub ekstraklasy, albo pierwszej ligi – nieco rozjaśnia horyzont sam zawodnik, który w najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał 223 spotkania i strzelił 37 bramek.

 

Cegiełka dołożona
Do Zabrza Plizga przeniósł się przed sezonem 2014/15, po udanym okresie gry w Jagiellonii. Koniecznie chciał go sprowadzić ówczesny prezes Górnika Zbigniew Waśkiewicz, który znał Dawida jeszcze z okresu wspólnej pracy w GKS Katowice. Z tego transferu nie był jednak specjalnie szczęśliwy trener Robert Warzycha, którego koncepcja gry trzema stoperami i wahadłowymi bocznymi obrońcami nie uwzględniała Plizgi. Po odniesieniu kontuzji stawu barkowego na treningu, szybki skrzydłowy znalazł się na zasadzie wypożyczenia w Niecieczy. Do Zabrza wrócił po 1,5-rocznym okresie gry w Termalice, którą pomógł wprowadzić do ekstraklasy. Paradoksalnie to właśnie trener Marcin Brosz optował za sprowadzeniem Dawida z Niecieczy, jednak drogi obu panów rozeszły się w trakcie rundy wiosennej w Nice I lidze. Po kompromitującej wpadce w Kluczborku, gdzie Plizga nie wykorzysta rzutu karnego, zawodnik wszedł jeszcze z ławki na mecz z Zagłębiem Sosnowiec i na tym praktycznie skończyła się jego kariera w Górniku. Mimo, że zaliczył tylko 19 meczów, zdobył 2 bramki i zapisał na koncie 9 asyst. Jeśli chodzi o podania otwierające drogę do bramki, to lepszy był tylko Rafał Kurzawa (11 asyst). Trener Brosz odsunął go jednak od pierwszego zespołu, podobnie jak Rafała Kosznika. Na liście banitów był jeszcze Adam Danch, ale to już zupełnie inna historia...

 

Miał być pod parą
- Jesienią moja gra była nie najgorsza, z kolei wiosną – nie byłem już zawodnikiem pierwszego wyboru. Moje statystyki nie wyglądały źle, ale po meczu z Zagłębiem razem z Rafałem trenowaliśmy i graliśmy w drugiej drużynie. Mieliśmy początkowo nie grać w III lidze tylko trenować, ale trener Józef Dankowski chciał, byśmy pomogli w utrzymaniu. Ostatnie kolejki już nie graliśmy, gdyż nie pozwalały na to przepisy. W sumie, chodziło to, by być pod parą, utrzymać formę fizyczną. Oczywiście, nie w takich okolicznościach chciałbym się rozstawać z Górnikiem, ale najważniejsze, ze jest awans, do którego także dołożyłem cegiełkę – dodaje na koniec Plizga.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~MarcinUżytkownik anonimowy
~Marcin :
No photo~MarcinUżytkownik anonimowy
Dawid- napisz prawde co bylo przyczyna odsuniecia Cię od pierwszej druzyny.....!!!
13 cze 14:24 | ocena:100%
Liczba głosów:7
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~OloUżytkownik anonimowy
~Olo :
No photo~OloUżytkownik anonimowy
Sprzedawczyk nie ma odwagi powiedziec prawdy
16 cze 12:15 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
PSZEDAŁ MECZ Z CAPITANEM I DRUGIM KOLEGOM WE KLUCZBORKU , A FEeee....
13 cze 17:08 | ocena:87%
Liczba głosów:15
87%
13%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii