Bez „Rocky'ego”, „Kucharza”, „Staszka”... - trudny czas w Radzionkowie

Mocno zmienioną ekipę zobaczą wiosną kibice „Cidrów”.

Pilka nozna. IV liga. Ruch II Chorzow - Ruch Radzionkow. 03.09.2016
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

Radzionkowianie na półmetku rozgrywek zajmują drugie miejsce w grupie I czwartej ligi śląskiej, tracąc do Szombierek cztery punkty. Otwiera to przed nimi możliwość walki o mistrzostwo grupy i udział w barażowym dwumeczu o trzecią ligę. - Cel na wiosnę? Dać z siebie wszystko. Zostawiam boisku rozstrzygnięcie tej kwestii. Jeżeli pościg za liderem się uda, trzeba będzie podołać wyzwaniu. Trzecia liga to nie są „Himalaje” - mówi optymistycznie prezes Ruchu, Marcin Wąsiak. Ale u podłoża podejmowanych przezeń obecnie działań personalnych leżą jednak finansowe oszczędności. Klub - poza administrowaniem targowiskiem miejskim - nie może bowiem już liczyć na inne wsparcie ze strony gminy Radzionków, a przychody z 30 (!) banerów reklamowych wokół murawy bynajmniej nie są powodem do rozrzutności.

Wiadomo już więc, że wiosną nie zobaczymy w żółto-czarnym stroju Tomasza Leszczyńskiego. Rozmowy o rozwiązaniu kontraktu odbyły się także z obrońcą Michałem Staszowskim i bramkarzem Bartoszem Kucharskim. - Rzeczywiście, rozstaliśmy się za porozumieniem stron - przyznaje były już golkiper „Cidrów”. On akurat na brak ofert narzekać nie może. Pojawiły się takowe z klubów czwartoligowych, według naszych informacji „Kucharzowi” blisko jednak do III-ligowego Rekordu Bielsko-Biała.

Skrócone zostanie też wypożyczenie do Ruchu napastnika Bartosza Nawrockiego ze Stadionu Śląskiego, który nie zdołał przebić się jesienią do składu „Cidrów”. Z kolei Mateusz Nowara - o czym już informowaliśmy - na razie na pół roku (na zasadzie wypożyczenia) zasili trzecioligowy Pniówek Pawłowice.

Najprawdopodobniej ostatecznie buty na kołku zawiesi blisko 44-letni Piotr Rocki. Jego wygasający z końcem grudnia kontrakt nie zostanie przedłużony. Niewykluczone natomiast, że mogą pojawić się jeszcze chętni na jego boiskowe doświadczenie. Latem „Rocky” bliski był przeprowadzki do Dramy Zbrosławice - aktualnego wicelidera grupy drugiej katowickiej klasy okręgowej.

Nowy kontrakt - mimo opisywanej wyżej sytuacji finansowej - jednak zostanie przy Narutowicza podpisany. Działacze zadowoleni są z pracy trenera Kamila Rakoczego. - Jego obecna umowa obowiązuje tylko do czerwca. Jesteśmy jednak w trakcie negocjowania nowej, obejmującej sezon 2018/19 - zapowiada prezes Wąsiak.

 

Z tej samej kategorii