Nowa, wspaniała epoka i szansa dla Stadionu Śląskiego

Stadion Śląski Chorzów
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Mecze towarzyskie reprezentacji, kontrakt Adama Nawałki, pożegnanie Artura Boruca, uhonorowanie medalistów sprzed 35 lat – o tych, ale i wielu innych sprawach, opowiadał wczoraj prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Wczoraj w wirtualnej rzeczywistości internetowej na stronach sportowych królowała informacja, że trwają rozmowy, by pierwszym rywalem, z jakim reprezentacja Polski zagra na zmodernizowanym Stadionie Śląskim, była Brazylia. Neymar i spółka wiosną w „Kotle Czarownic”? To by było coś! A Zbigniew Boniek… nie zaprzeczył.

 

Z Brazylią na Śląskim? Jest coś na rzeczy!
- Mamy kilka ciekawych opcji. Dopóki jednak nie będzie wszystko załatwione i podpisane, nie będziemy o tym informować. Chcemy wiosną rozgrywać mecze towarzyskie z rywalami z najwyższej półki. Zamierzamy pojechać zagrać na Stadionie Śląskim. Trzeba docenić to, co tam zrobiono. Z naszej strony nie ma żadnej awersji, nie widzimy przeszkód, by wystąpić w Chorzowie, o ile oczywiście warunki organizacyjno-logistyczne pozwolą – zaznaczył prezes PZPN, który niedawno dość ostro wypowiedział się o zmodernizowanym chorzowskim gigancie i trybunach, które - wskutek bieżni - są znacznie oddalone od murawy.
Bońka „ciągnięto za język”, czy za hasłem „rywal z najwyższej półki” kryją się „Canarinhos”. – Prowadzimy rozmowy z wieloma federacjami. Nie będę zaprzeczał, prostował ani wymigiwał się od odpowiedzi. Dopóki nic konkretnie nie jest jednak uzgodnione, nie będziemy się nad tym tematem rozwodzić. Coś jednak jest na rzeczy – uśmiechnął się Boniek.

 

Dwie uroczystości
Najbliższa przyszłość kadry to jednak sparingi z Urugwajem i Meksykiem. Przy okazji obu tych spotkań dojdzie do miłych uroczystości. Mecz z Urugwajem będzie ostatnim, na który Adam Nawałka powoła Artura Boruca. 37-letni bramkarz w marcu zakończył reprezentacyjną karierę. W listopadzie zostanie uroczyście pożegnany. Ma wyjść w pierwszym składzie. – W 44 minucie zejdzie z boiska. Wszyscy razem zróbmy mu na Stadionie Narodowym „standing ovations” i podziękujmy! – zaapelował Zbigniew Boniek.
Trzy dni później w Gdańsku, tuż przed starciem z Meksykiem, uhonorowani mają zostać z kolei brązowi medaliści mistrzostw świata z 1982 roku. – Nikt nigdy nie zorganizował żadnych obchodów rocznicy ich sukcesu. Zaproszę wszystkich, którzy byli wtedy członkami kadry w Hiszpanii. To moi koledzy. Podziękujmy im, doceńmy ich wysiłek – wyjaśnił prezes PZPN.

 

Koniec meczów ze słabeuszami
Boniek zaznaczył – w nawiązaniu do startującej w przyszłym roku Ligi Narodów, która zastąpi typowe mecze towarzyskie - że z chwilą awansu na mundial rozpoczęła się w polskim futbolu nowa epoka. - Trzy razy trudniejsza! Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że w National League wylądowaliśmy w pierwszym koszyku. Będziemy grali w nieprawdopodobnej grupie. Albo z Hiszpanią, albo Niemcami, albo Portugalią, albo Włochami, albo Anglią, albo Francją… Wymagania wzrosną w stosunku do nas wszystkich. Musimy się na tym skoncentrować. Zapomnijmy już o tych eliminacjach mistrzostw świata. Skończyły się mecze ze słabymi rywalami – powiedział „Zibi”.

 

Spojrzenie w oczy
W tę nową epokę biało-czerwoni wkroczą – a jakże – z Adamem Nawałką u trenerskich sterów. Co naturalne, po wywalczeniu przepustki do Rosji, pojawiły się pytania o kontrakt selekcjonera.
- Nie ma tu żadnej tajemnicy. Podpisaliśmy kontrakt, który przewidywał, że trener pozostanie na swoim stanowisku do grudnia 2017 – w przypadku awansu, z automatycznym przedłużeniem do zakończenia mistrzostw świata. O dalszych planach na razie nie ma co mówić. Jesteśmy przyjaciółmi. Scenariusze mogą być różne. Może Adam wywalczy mistrzostwo świata? I nie będę potem w stanie konkurować z ofertami rzędu 10-12 milionów euro, więc jako pierwszy wyślę go gdzie indziej, by tylko był zadowolony? Dla ludzi, którzy znają się od 40 lat, nie będzie żadnego problemu. Na razie gramy dalej i jesteśmy spokojni. Już dziś wiem, że dzień po naszym ostatnim meczu na mundialu spotkamy się na kawie i spojrzymy sobie w oczy. Tak jest, panie trenerze?! – zagadnął Nawałkę prezes PZPN.
- Dokładnie! – odparł selekcjoner.

 

Cicha wyprawa
Zbigniew Boniek oznajmił, że już jakiś czas temu wraz z Tomaszem Iwanem, dyrektorem ds. organizacyjnych reprezentacji, odbyli podróż do Rosji, by dokonać wstępnej przymiarki do rezerwacji ośrodka, który byłby bazą biało-czerwonych na czas przyszłorocznego mundialu. – Nie chcieliśmy głośno o tym mówić. Byliśmy już jednak w Rosji, tak jak przecież okolicznościowych koszulek na fetę po awansie nie drukowaliśmy w 90 minucie, a wcześniej. Wszystko odbywało się jednak cicho, skromnie, by nie zapeszyć. Mamy podjęte pewne kroki, jeśli chodzi o miejsce, w którym moglibyśmy się zatrzymać – poinformował Boniek, ale nie chciał zdradzić, o jaką miejscowość chodzi. Jak przyznał, raczej nie będzie to Moskwa.

 

Komentarze (23)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~peno :
No photo~peno Użytkownik anonimowy
10 paź 19:14 użytkownik ~peno napisał
Masz dużo racji. Ten czas szybko mija, ale niedawno było 1x vice mistrzostwo ( walka do ostatniej kolejki, Wisła puściła mecz Śląskowi i to oni wygrali ligę) 2x 3 miejsce, 2x finał PP. Dla nich to jest nieosiągalne, nie ma co się łudzić. Aczkolwiek grają
Mądre słowa...
Tyle tylko że mi nie chodziło wcale o jakieś wywyższanie się ponad Was.
Pisałem jedynie o kaRmie jaka Was teraz za to dopadła. Chodziło mi o pokazanie Wam jacy w większości (bo nie wszyscy) byliście wobec nas i jak szybko to wszystko teraz się ładnie odmieniło, pisałem o Waszej pyszałkowatości żebyście poczuli się tak samo jak my rok temu.
A sukcesy od 89 r. Górnik ma podobne i nie wiele mniejsze od Ruchu :
2 x 3 miejsce i 2 x finał PP. MP też raz mu ukradła legła więc ?
Górnik od tamtego czasu spadł z Ex. 2 razy natomiast Ruch spadł już 3 razy a powinien spaść 4 razy bo w sezonie 2012/13 zajął 15 miejsce a nie spadł przez karną degradację warszawskiej Polonii.
10 paź 20:16 | ocena:50%
Liczba głosów:4
50%
50%
| odpowiedzi: 7
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~peno Użytkownik anonimowy
~peno
No photo~peno Użytkownik anonimowy
do ~HAnyseKSG:
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
10 paź 20:16 użytkownik ~HAnyseKSG napisał
Mądre słowa...
Tyle tylko że mi nie chodziło wcale o jakieś wywyższanie się ponad Was.
Pisałem jedynie o kaRmie jaka Was teraz za to dopadła. Chodziło mi o pokazanie Wam jacy w większości (bo nie wszyscy) byliście wobec nas i jak szybko to wszystko teraz
Jak Ruch spada to zostają zgliszcza. Wy jak spadliście pierwszy raz, to mieliście pożyczki od Allianz które teraz miasto musi spłacać. Oczywiście i ostatni wasz spadek jedziecie tak samo ma cudzej kasie. Ja wam nie bronie, bo to jest i chyba dalej tak będzie u was działać. Ruch nie ma tyle szczęścia co wy. Polonia Warszawa, hmm. Król im nie płacił cały sezon. Nie wątpię że tym sposobem mieliśmy utrzymanie. Tylko szkoda ze sami piłkarze nie zagrali na maxa na Jadze, Zresztą i tak wiedzieli że utrzymanie będzie, to olali sprawę.
10 paź 20:49 | ocena:75%
Liczba głosów:4
25%
75%
| odpowiedzi: 6
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~peno :
No photo~peno Użytkownik anonimowy
10 paź 20:49 użytkownik ~peno napisał
Jak Ruch spada to zostają zgliszcza. Wy jak spadliście pierwszy raz, to mieliście pożyczki od Allianz które teraz miasto musi spłacać. Oczywiście i ostatni wasz spadek jedziecie tak samo ma cudzej kasie. Ja wam nie bronie, bo to jest i chyba dalej tak bę
Kolego....
Pożyczki od Allianz to Górnik zaciągnął przed spadkiem (rok wcześniej)
Wówczas trenerem został kasperczak (specjalnie z małej) i za tą kasę nakupił drogiego szrotu z którym spadł.
A zresztą co to ma do rzeczy ?
Allianz nadal współpracuje z Górnikiem i klub (nie miasto) spłaca im ten dług w formie reklamy za którą obecnie nie dostaje kasy. Nie pisz zatem że jedziemy na czyjejś kasie skoro ją oddajemy a pożyczka to legalna sprawa. Nikt nikomu nie zabrania by pożyczał - ważne żeby nie zapominać o jej zwrocie tak jak... Hmm... no właśnie... jak WY !!!
Za jedne obligacje też oddaje Górnik (nie miasto) Drugie odsetki owszem, spłaca miasto - TAK, ale to nasz współwłaściciel, zarazem główny i największy udziałowiec. Więc co w tym złego że ktoś łoży na swoją własność ?
Na drugi raz jak coś piszesz to najpierw sprawdź co piszesz by nie wyjść... no wiesz za kogo (domyśl się sam) i zastanów się czy oskarżając innych o coś, u siebie nie dzieje się tak samo bądź podobnie.
Takie coś nazywa się : HIPOKrYZJA !!!
10 paź 22:01 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
| odpowiedzi: 5
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii