Robert Lewandowski: W ofensywie i defensywie jest wiele do poprawy

Polska - Czarnogora
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

- Ciężko powiedzieć na co nas stać, najpierw trzeba czekać na losowanie. Nie jesteśmy faworytem, nie ma co pompować balonika i popadać w hurraoptymizm - zaznaczył kapitan reprezentacji Polski po wygranym meczu z Czarnogórą, w którym strzelił swojego 16 gola w eliminacjach do mistrzostw świata.

ROBERT LEWANDOWSKI (napastnik reprezentacji Polski): - Sami sprowadziliśmy na siebie nerwy. Prowadziliśmy 2:0 i uśpiliśmy się naszą grą. Jak nie atakujemy, to przeciwnik potem strzela takie przypadkowe gole. Ale potem podeszliśmy do przeciwnika i znowu zaczęliśmy strzelać. W ofensywie i defensywie jest wiele do poprawy. Cieszymy się z wyjazdu na mundial, tym bardziej, że po przegranym meczu z Danią zmieniła się sytuacja w tabeli i inaczej patrzysz na to, co się dzieje. Trzeba grać w piłkę i patrzeć na siebie. Wychodzisz na mecz i pokazujesz jakość - w pierwszej połowie to robiliśmy, a w drugiej wyszliśmy trochę za spokojnie. Nie chcieliśmy atakować, a gdy nie chcesz atakować, to prosisz się o stratę gola. Ciężko mi powiedzieć na co nas stać, najpierw trzeba czekać na losowanie. Nie jesteśmy faworytem, nie ma co pompować balonika i popadać w hurraoptymizm. Wolę podchodzić do tego z zimną głową.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Mario nie Użytkownik anonimowy
~Mario nie :
No photo~Mario nie Użytkownik anonimowy
Dziękujemy za już prosimy o więcej.Myślę że każdy mądry i rozumny kibic naszej reprezentacji wie o czym Robert mówi.Nie pompujmy się i nie nadymajmy pozwólmy chłopakom zrobić swoje. Pozdrswiam
10 paź 17:31
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii