Kapitan czuje dyskomfort

Polska - Czarnogora
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Dziś początek ostatniego w tym roku zgrupowania reprezentacji Polski. Niewykluczone, że w potyczkach z Urugwajem i Meksykiem biało-czerwoni będą sobie musieli radzić bez Roberta Lewandowskiego.

Kadrowicze mają się stawić w jednym ze stołecznych hoteli dzisiaj do godz. godz. 19.30. Przed nimi dwie potyczki towarzyskie, stanowiące pierwszy etap przygotowań do przyszłorocznego mundialu w Rosji. W piątek zagrają w Warszawie z Urugwajem, a trzy dni później podejmą w Gdańsku Meksyk.

 

Trzeba być ostrożnym
Jutro zespół odbędzie pierwszy trening na stadionie Polonii Warszawa. Nie wiadomo, czy wśród ćwiczących będzie obecny Robert Lewandowski. Kapitan drużyny narodowej ma problemy zdrowotne.

 

- Robert w sobotę rozegrał pełne 90 minut w meczu z Borussią Dortmund, ale czuje dyskomfort w mięśniu dwugłowym uda – tłumaczy selekcjoner Adam Nawałka. - Zostanie poddany badaniu rezonansem magnetycznym. Decyzję o jego ewentualnym występie podejmiemy po otrzymaniu wyników. Trzeba być bardzo ostrożnym, aby przeciążenie nie przeszło w stan przewlekły. Jesień jest bardzo ciężka, Robert gra po 90 minut z niesamowitą intensywnością. Chcemy minimalizować ryzyko poważniejszego urazu.

 

Nieoficjalnie mówi się, że nawet jeśli wyniki badań nie będą budzić niepokoju, Lewandowski i tak nie wystąpi w obu spotkaniach. Publiczności pokaże się co najwyżej w piątkowym starciu z Urugwajem.

 

Tercet z tyłu
Wiadomo, że w najbliższych dniach selekcjoner będzie testował system gry z trójką defensorów. - Chcemy wypróbować inne ustawienie i poszerzyć możliwości taktyczne, aby wykorzystać potencjał wszystkich piłkarzy – tłumaczy szef kadry. - Jesteśmy zadowoleni z postawy we wszystkim meczach minionych eliminacji, jednak w niektórych fazach gry popełnialiśmy błędy. Przygotowaliśmy analizę ustawienia z trójką obrońców. Zobaczymy, czy wypróbujemy ten system w najbliższych spotkaniach. Podejmiemy decyzję po przyjeździe wszystkich zawodników i po otrzymaniu informacji o ich stanie zdrowia. Nie jest to nowy system, bo na treningach już go próbowaliśmy. Ma zarówno dobre, jak i słabsze strony. Naszym bazowym ustawieniem jest to z czwórką obrońców, cały czas to doskonalimy. Teraz jednak nadarza się doskonała okazja, aby przećwiczyć wariant alternatywny.

 

Premiera dla czterech
Przypomnijmy, że w zgrupowaniu weźmie udział czterech zawodników, którzy reprezentacyjne nominacje otrzymają po raz pierwszy. To Jarosław Jach i Jakub Świerczok z Zagłębia Lubin, Przemysław Frankowski z Jagiellonii Białystok oraz Rafał Kurzawa z Górnika Zabrze. Na debiut w biało-czerwonych barwach liczy także inny zawodnik lidera ekstraklasy – Damian Kądzior.

 

- O powołaniach do kadry decyduje postawa piłkarzy w lidze – przypomina Nawałka. – Ci, po których sięgnąłem pierwszy raz, rokują bardzo dobrze. W najbliższych dniach chciałbym przyjrzeć się im bliżej. Czy dostaną szansę w jednym z dwóch najbliższych meczów? Wszystko będzie zależeć od tego, jak zaprezentują się na treningach. Wierzę w nich, bo są ambitni i z wielką determinacją starają się podnosić swoje umiejętności. Indywidualnie cenzurki zostawiam swojemu sztabowi. Postawa każdego z nich zostanie poddana analizie. Nie chcę teraz mówić o ich dobrych i słabszych stronach. Zostańmy przy tym, że są ciekawymi zawodnikami. Piłka jest w tej chwili po ich stronie.

 

Do Gdańska kadra wyleci o godz. 11.30 w niedzielę. Tam odbędzie jeden oficjalny trening. Następnego dnia, na zamknięcie udanego roku, zagra z Meksykiem.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~ Użytkownik anonimowy
~ :
No photo~ Użytkownik anonimowy
moje imię Rafał wiem jak to jest miał em grać w orlikach G urskiego w wadysladowie to miał a być zło ta jedenasta górskiego ale byłe M młody i rodzice nie pozwoliło mi grać i teraz kibicuje Polsce i Robert mówi Lewandoskimu
7 lis 00:32
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii