Rywale wystąp! Z kim zagramy na mundialu? Dziś losowanie

Dzisiaj w Moskwie reprezentacja Polski pozna przeciwników w fazie grupowej mistrzostw świata. Przed losowaniem problemem jest… kreacja dziennikarki mającej je prowadzić.

Polska - Czarnogora
 fot. Tomasz Folta  /  źródło: Pressfocus

1 grudnia o godzinie 16.00 w Państwowym Pałacu Kremlowskim w Moskwie rozpocznie się ceremonia losowania grup finałów mistrzostw świata. Ma trwać około półtorej godziny. W gronie 32 finalistów jest 14 reprezentacji z Europy (13 z eliminacji i gospodarz Rosja), po 5 z Ameryki Południowej, Afryki i Azji oraz 3 ze strefy Ameryki Północnej i Środkowej.

 

Mocne rozcięcie

Ceremonię poprowadzą były reprezentant Anglii Gary Lineker oraz rosyjska dziennikarka Maria Komandnaja. Z jej osobą pojawił się problem. Irańczycy zwrócili się do niej z prośbą, aby nie ubierała się zbyt seksownie, bo nie zobaczą transmisji z finałów. Zgodnie z prawem tego kraju kanał telewizyjny IRIB natychmiast przerwie transmisję, jeśli niewłaściwie ubrana kobieta pojawi się na ekranie. Komandnaja oświadczyła, że nie wiedziała o takich wymaganiach w krajach islamu, postara się sprostać wymaganiom, ale... wybór kreacji nie zależy od niej, tylko od FIFA. Ona nie ma tu wiele do powiedzenia. Zamieściła na Twitterze swoje zdjęcie w kreacji i jeśli to jest ta na losowanie, to Irańczycy transmisji nie zobaczą. Rozcięcie w sukni zaczyna się na… początku uda dziennikarki.

 

Najważniejsze są zasługi?

Przed losowaniem zespoły zostały rozdzielone do czterech koszyków po 8 w każdym. Zgodnie z decyzją FIFA o przydziale decydowało miejsce w rankingu tej federacji w październiku 2017 roku. Rosja jest w pierwszym koszyku z numerem 1, chociaż ma najgorszy współczynnik z wszystkich finalistów. Przywilej gospodarza. W gronie rozstawionych jest także Polska. To bardzo nie podoba się Hiszpanii, która jest w koszyku drugim i... nikt nie chce z nią grać. Hiszpańskie media zaczęły podnosić tę sprawę i największą winą (?) Polski jest to, że nie rozgrywała meczów towarzyskich. Jak to jest, że Polska jest rozstawiona, a mistrzowie świata - Anglia, Hiszpania i Urugwaj - są w towarzystwie słabszych rywali? Można coraz częściej odnieść wrażenie, że wszelkiego rodzaju rankingi są zbędne i decydować mają… dawne zasługi. Gdy wynikł problem z Peru, któremu groziło wykluczenie z finałów, Włosi natychmiast uznali, że to oni powinni ten kraj zastąpić. Powód? Są jedynym mistrzem świata, jakiego na rosyjskich boiskach zabraknie.

 

Decydują bramki

Zespoły zostaną rozlosowane do 8 grup po 4, które są oznaczone literami od A do H. Wiadomo już, że w grupie A znajdzie się Rosja. Po wylosowaniu zespołu do grupy, będzie jeszcze losowany jego numer porządkowy. Od tego zależy, z jakim przeciwnikiem będzie się kolejno spotykał. Reprezentacje z jednego kontynentu nie mogą znaleźć się w jednej grupie, wyjątkiem jest strefa UEFA. Ale i tu są ograniczenia, w jednej grupie mogą być najwyżej dwie reprezentacje z Europy.

 

Z każdej grupy dwa najlepsze zespoły awansują do 1/8 finału. Przy równości punktów w pierwszej kolejności decyduje różnica bramek, potem liczba strzelonych goli i dopiero w dalszej kolejności wynik bezpośredniego spotkania. Jest to jedyne losowanie, drabinka fazy pucharowej została ustalona już teraz. W 1/8 finału zwycięzca grupy A zagra z drugim zespołem grupy B, a druga drużyna z A zmierzy się ze zwycięzcą grupy B. Zasada „sąsiedztwa” obowiązuje także w pozostałych grupach: C gra z D, E z F i G z H.

 

Klose wniesie puchar

Raz w losowaniu zdano się na maszyny i zaraz się popsuły. Do „buntu robotów” doszło przed mundialem w Hiszpanii w 1982 roku. W Moskwie grupy rozlosują dawne piłkarskie gwiazdy: Rosjanin Nikita Simonjan, Anglik Gordon Banks, Argentyńczyk Diego Maradona, Francuz Laurent Blanc, Włoch Fabio Cannavaro, Hiszpan Carles Puyol. Poza Simonjanem pozostali to byli mistrzowie świata. Trofeum na salę wniesie ten, który zdobył mistrzostwo w Brazylii w 2014 roku z niemiecką reprezentacją - Miroslav Klose. Uczestnik czterech turniejów finałowych i najskuteczniejszy w nich zawodnik (16 goli). Przed ceremonią przeprowadza się próbne losowanie i taką symulację w Moskwie już zrobiono. Według niej Polska miałaby zagrać w grupie z Kolumbią, Serbią i Iranem.

 

Neymar z popcornem

W uroczystości weźmie udział sześć tysięcy osób, kilkaset milionów widzów zobaczy ją w telewizji i Internecie. Na ceremonii ma pojawić się Lionel Messi, ale tylko w roli widza. - Oczywiście, że chciałbym zobaczyć takie wydarzenie ma żywo. Jeśli tylko nie będzie to kolidowało z treningiem lub meczem, pojawię się w Moskwie. Już zastanawiam się nad naszymi przeciwnikami - mówi lider Barcelony.

 

Brazylia nie miała żadnych problemów z awansem, więc jej as Neymar pochodzi do ceremonii z dystansem. - Zrobię sobie popcorn w mikrofalówce, zaproszę przyjaciół i rodziców, razem zobaczymy losowanie w telewizji. Nie mam specjalnych życzeń. Sądzę, że jesteśmy w stanie zagrać bardzo dobrze z każdym przeciwnikiem.

 

Koszyki przed losowaniem

(w nawiasach miejsce reprezentacji w październikowym rankingu FIFA)

 

1: Rosja (65), Niemcy (1), Brazylia (2), Portugalia (3), Argentyna (4), Belgia (5), Polska (6), Francja (7)

2: Hiszpania (8), Peru (10), Szwajcaria (11), Anglia (12), Kolumbia (13), Meksyk (16), Urugwaj (17), Chorwacja (18)

3: Dania (19), Islandia (21), Kostaryka (22), Szwecja (25), Tunezja (28), Egipt (30), Senegal (32), Iran (34)

4: Serbia (38), Nigeria (41), Australia (43), Japonia (44), Maroko (48), Panama (49), Korea Południowa (62), Arabia Saudyjska (63)

 

Z tej samej kategorii