To będzie coś nowego. Na kogo trafi Polska w Lidze Narodów?

Dziś w Lozannie odbędzie się losowanie fazy grupowej Ligi Narodów. Reprezentacja Polski znalazła się w trzecim koszyku pierwszej dywizji. Trafi na mocnych rywali.

Szwajcaria - Polska
 /  fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Jesień 2018 roku, po raz pierwszy od lat, nie upłynie pod znakiem początku eliminacji do wielkiego turnieju. W zamian zostanie rozegrana faza grupowa historycznej, bo pierwszej edycji Ligi Narodów. Losowanie fazy grupowej rozpocznie się dziś, w samo południe w Lozannie. Udział w rywalizacji wezmą wszystkie europejskie reprezentacje. Głównym założeniem zapoczątkowania rozgrywek jest chęć ograniczenia tzw. „meczów o nic”, czyli zmniejszenie do minimum meczów towarzyskich.

 

Spadki i awanse
55 reprezentacji zostało podzielonych na cztery dywizje po zakończeniu eliminacji MŚ 2018. Następnie w każdej dywizji nastąpił podział na koszyki. „Biało-czerwoni” znaleźli się w trzecim koszyku pierwszej dywizji, co oznacza, że rywalizować będą z najlepszymi europejskimi reprezentacjami. Faza grupowa zostanie rozegrana jesienią br., w systemie mecz i rewanż. Zwycięzcy czterech grup pierwszej dywizji zakwalifikują się do Final Four, który odbędzie się w kraju jednego z jego uczestników w czerwcu 2019 roku. Najsłabsze drużyny z każdej czterech grup spadną do drugiej dywizji. Zastąpione zostaną w kolejnym sezonie zwycięzcami jej grup. Identycznie wyglądać będzie sytuacja w pozostałych dywizjach. Warto jednak podkreślić, że turniej finałowy rozegrają uczestnicy jedynie pierwszej dywizji. W pozostałych Final Four nie będzie.

 

Baraże tuż przed turniejem
Bardziej skomplikowane jest połączenie rywalizacji w Lidze Narodów z eliminacjami mistrzostw Europy 2020, które rozpoczną się dopiero wiosną 2019 roku, czyli już po zakończeniu fazy grupowej Ligi Narodów. Ogólna założenie mówi, że triumfatorzy każdej dywizji wywalczą promocję na czempionat „Starego kontynentu”. Ale wszystko zależy od tego, jakie rozstrzygnięcia przyniosą następnie same eliminacje ME. Jeżeli zwycięzca Ligi Narodów, albo którejś z grup w poszczególnych dywizjach, awansuje następnie z eliminacji, to jego miejsce w barażach, które zostaną rozegrane w marcu 2020 roku, zajmie kolejna drużyna. Przypomnijmy, że w eliminacjach zespoły zostaną podzielone na 10 pięcio lub sześciozespołowych grup, a dwie najlepsze drużyny z każdej bezpośrednio awansują na Euro. W ten sposób zostanie wyłonionych 20 finalistów. Jest bardzo prawdopodobne, że nawet wszystkie zespoły z pierwszej dywizji awansują na turniej bezpośrednio. Wtedy o cztery miejsca na turnieju będą walczyć w pozostałych dywizjach.

 

Słabsi mają szansę
Zasada ta jest ważna przede wszystkim dla drużyn z 3 i 4 dywizji, które będą miały problem, aby awansować na turniej z eliminacji. Załóżmy, aby ułatwić zrozumienie całej sytuacji, że ani jeden zespół z tych dywizji nie awansuje przez eliminacje. Co wtedy? Otóż baraże do Euro zostaną rozegrane wewnątrz danej dywizji i wezmą w nich udział zwycięzcy grup. Dajmy na to, że grupy w dywizji czwartej wygrają np. Azerbejdżan, Łotwa, Wyspy Owcze i Luksemburg. Jedna z tych drużyn na pewno zagra w finałach mistrzostw Europy. Najpierw drużyny utworzą dwie pary półfinałowe, a następnie rozegrany zostanie finał, którego triumfator pojedzie na Euro.
Reasumując zatem, zwycięzca Final Four pierwszej dywizji na pewno awansuje na mistrzostwa Europy, nawet jeżeli nie powiedzie się mu następnie w eliminacjach. Jeżeli chodzi o zwycięzców grup w danych dywizjach, to na pewno zespoły te, jeżeli nie awansują następnie z eliminacji, dostaną szansę w barażach.

 

Z kim zagramy?
Dla nas najważniejsze przed dzisiejszym losowaniem jest to, z kim zmierzymy się jesienią. Rywale będą mocni, bez względu na to, kogo przydzieli nam los. „Grupą śmierci” dla Polaków byłoby z pewnością trafienia na Niemców lub Hiszpanów z pierwszego i Francuzów albo Anglików z drugiego koszyka. Teoretycznie łatwiej będzie wówczas, kiedy trafimy na Portugalię lub Belgię z pierwszego, a także Szwajcarię z drugiego koszyka. Na niespełna osiem miesięcy przed inauguracją fazy grupowej trudno jest ocenić, o co reprezentacja Polski w Lidze Narodów musi zagrać. Ale aby specjalnie nie pompować balonika trzeba przyznać, że utrzymanie w dywizji pierwszej, czyli zajęcie w grupie miejsca pierwszego lub drugiego, będzie dla „biało-czerwonych” sukcesem.

 

Pewne jest to, że jesienią 2018 roku do Polski, na mecz o stawkę, przyjadą dwie bardzo silne europejskie reprezentacje. Na decyzję o tym, gdzie rozegrane zostaną dane spotkania, przyjdzie nam jeszcze poczekać. Niemniej kibice na Śląsku na pewno liczą na to, że skoro wszystkie mecze eliminacji Euro 2020 roku rozegrane zostaną na Stadionie Narodowym w Warszawie, to chociaż jedno spotkanie Ligi Narodów odbędzie się na Stadionie Śląskim.

 

 

DYWIZJA A (4 grupy po 3 zespoły)

KOSZYK 1: Niemcy, Portugalia, Belgia, Hiszpania
KOSZYK 2: Francja, Anglia, Szwajcaria, Włochy
KOSZYK 3: Polska, Islandia, Chorwacja, Holandia

 

Dywizja B (4 grupy po 3 zespoły)
Koszyk 1: Austria, Walia, Rosja, Słowacja.
Koszyk 2: Szwecja, Ukraina, Irlandia, Bośnia i Hercegowina.
Koszyk 3: Irlandia Północna, Dania, Czechy, Turcja.

 

Dywizja C (3 grupy po 4 zespoły, 1 grupa z 3 zespołami)
Koszyk 1: Węgry, Rumunia, Szkocja, Słowenia.
Koszyk 2: Grecja, Serbia, Albania, Norwegia.
Koszyk 3: Czarnogóra, Izrael, Bułgaria, Finlandia.
Koszyk 4: Cypr, Estonia, Litwa.

 

Dywizja D (4 grupy po 4 zespoły)
Koszyk 1: Azejbejdżan, Macedonia, Białoruś, Gruzja.
Koszyk 2: Armenia, Łotwa, Wyspy Owcze, Luksemburg.
Koszyk 3: Kazachstan, Mołdawia, Lichtenstein, Malta.
Koszyk 4: Andora, Kosowo, San Marino, Gibraltar.

 

Terminarz Ligi Narodów 2018
Faza grupowa
1. kolejka: 6-8 września
2. kolejka: 9-11 września
3. kolejka: 11-13 października
4. kolejka: 14-16 października
5. kolejka: 15-17 listopada
6. kolejka: 18-20 listopada
Półfinały: 5-6 czerwca
Finał i mecz o trzecie miejsce: 9 czerwca.

 

Z tej samej kategorii