Misja sztabu kadry: uważna obserwacja

Jeżeli ktoś myśli, że podczas zimowych przygotowań sztab młodzieżowej reprezentacji Polski nie ma za wiele do roboty, to jest w błędzie. Trener kadry do lat 21 Czesław Michniewicz wraz ze swoimi asystentami rozjechali się po Europie.

Pilka nozna. Sparing. Wisla Krakow - Videoton FC. 23.01.2018
 /  fot. Jakub Gruca  /  źródło: 400mm

Wiosną reprezentacja Polski do lat 21 będzie kontynuowała swoją walkę o udział w młodzieżowych mistrzostwach Europy. Po jesiennej wygranej 3:1 z liderującą Danią w Gdyni, Polska traci tylko jeden punkt do tego przeciwnika. Kolejny eliminacyjny mecz czeka Polaków 27 marca, gdy „biało-czerwoni” podejmą Litwę. Pozostałe cztery spotkania rozegrają we wrześniu i październiku. Finałowy turniej odbędzie się w czerwcu 2019 roku we Włoszech i San Marino. Do mistrzostw awansują triumfatorzy dziewięciu grup, a poza tym cztery zespoły z najlepszym bilansem z drugich pozycji zagrają w barażach o pozostałe dwa miejsca. Udział w tym czempionacie mają już zapewniony piłkarze Italii.

 

Od Turcji po Hiszpanię
Nic więc dziwnego, że trener Czesław Michniewicz po pierwsze chce, jak najlepiej przygotować się do tych spotkań, a po drugie jego selekcja trwa non stop. Z tego powodu ostatnie tygodnie trener oraz jego asystenci otrzymali misję obserwacji i rozmowy z reprezentantami i kandydatami do kadry U-21. W Alicante spotkaliśmy [Kamila Potrykusa], członka sztabu szkoleniowego, który opowiedział nam o swoich zadaniach i celach. – W Hiszpanii przebywałem od 22 stycznia do końca miesiąca. Wszyscy trenerzy zostali oddelegowani do obserwacji naszych zawodników, którzy mogą potencjalnie występować w reprezentacji do lat 21. W każdym klubie kilku takich piłkarzy jest – przyznał były analityk m.in. Pogoni Szczecin czy Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. W Hiszpanii interesowały go przedstawiciele trzech klubów. – W Piaście mamy choćby Denisa Gojkę czy Karola Angielskiego. Jest też Patryka Dziczka, który występuje już w drużynie – mówi asystent trenera Czesława Michniewicza. Wspomniany Angielski grał w kadrze do lat 20, a gdy świetnie szło mu w pierwszoligowej Olimpii Grudziądz mówiło się, że ma szanse zostać powołany do młodzieżówki na mistrzostwa Europy, które w czerwcu 2017 roku odbyły się w Polsce. – Karol jest stale przez nas obserwowany. Kontuzja, której doznał w przeszłości była bardzo poważna. Okres rehabilitacji też był dość długi, więc cierpliwie czekaliśmy aż wróci do zdrowia. Podczas rozmowy z trenerem Waldemarem Fornalikiem padły bardzo pozytywne stwierdzenia dotyczące jego pracy na obozie oraz potencjału, także przyglądamy się Karolowi i być może zobaczymy go w młodzieżówce – zdradza Potrykus, który znany jest m.in. z obsługi dronów, które pomagają w analizie.

 

W pogoni za Bartoszem
Kto jeszcze był bacznie obserwowany? – W okolicy, gdzie przebywa Piast, do wiosny szykuje się Legia, gdzie obserwowałem Sebastiana Szymańskiego, no i trochę dalej mieszkała Wisła Kraków, która jednak rozgrywała sparingi bliżej Benidormu. Tam z kolei sprawdzałem Jakuba Bartosza, który został ostatecznie wypożyczony z Wisły do Sandecji. Jak widać, jest kilku kandydatów i postanowiliśmy obserwować tych piłkarzy nie tylko podczas rozgrywek ligowych, ale także podczas przygotowań. To jest taki moment, w którym nie tylko można zobaczyć jak piłkarze pracują, ale i porozmawiać z trenerami klubowymi. To istotny element, bo to oni pracują z tymi chłopakami na co dzień. Każda informacja dla nas jest cenna – przekonuje Potrykus, który był tylko jednym z kilku wysłanników. – Trener Czesław Michniewicz przebywa tam, gdzie naszych zespołów jest najwięcej, czyli w Turcji. Natomiast nasz drugi trener Mirosław Kalita wyjechał na Cypr – dodaje analityk.
Jak więc wyglądają jego zadania oprócz rozmów z piłkarzami czy trenerami klubowymi? – Z każdego meczu, który obserwuję spisuję raport, który jest w oficjalnej bazie danych w PZPN. Są to dane ogólnodostępne i podzielane na poszczególne roczniki. Wszyscy trenerzy pracują w tych samych standardach, raporty opierają się na wytycznych – wyjaśnia.

 

Z tej samej kategorii