Czas na Kotwicę, i to na poważnie

Pierwszy trening GKS Tychy przed startem sezonu
 fot. Lukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Przed dwoma laty odpadli z Garbarnią Kraków, przed rokiem – z Olimpią Zambrów. Teraz w Tychach chyba nikt na równie wczesnym etapie Pucharu Polski nie zakłada wpadki z niżej notowanym przeciwnikiem.

Dziś GKS zmierzy się z zespołem grającym aż o dwa szczeble niżej – bo Kotwicą Kołobrzeg, która w minionym sezonie spadła z II do III ligi i przeszła rewolucję. Drużyna Jurija Szatałowa z kolei tego lata wzmocniła się na tyle, kadrę ma tak szeroką i wyrównaną, by z powodzeniem móc powalczyć nawet na dwóch frontach. To już 7 lat, odkąd w Tychach po raz ostatni gościł przedstawiciel ekstraklasy! W 2010 roku przy Edukacji zwyciężył Lech Poznań. Od tamtej pory w mieście powstał nowy stadion, zawitał tam 1. FC Koeln, młodzieżowa reprezentacja Polski, wreszcie Euro U-21, ale przedstawiciela najwyższego w kraju szczebla rozgrywkowego jeszcze nie było. Teraz otwiera się na to szansa, choć w przypadku ewentualnego awansu, w kolejnej rundzie tyszanom łatwo nie będzie, bo zmierzą się z lepszym z pary Stilon Gorzów Wlkp. (beniaminek III ligi) – Puszcza Niepołomice (beniaminek I ligi).
Tyszanie udali się do Kołobrzegu wczoraj z Grodziska Wielkopolskiego, gdzie od tygodnia przebywali na zgrupowaniu. Do autokaru z zespołem nie wsiedli Marcin Biernat i Mateusz Grzybek. Obaj defensorzy zmagają się z drobnymi urazami kolana i dlatego wrócili już do Tychów.
Dodajmy, że dziś GKS zagra w koszulkach bez loga sponsora głównego na przedzie. Dobiegła końca umowa z firmą Kredyty-Chwilówki, która reklamowała się przez dwa ostatnie sezony na strojach piłkarzy i kaskach hokeistów.
- Sponsoring sportu to obszar ciągle rozwijający się, a marka GKS Tychy to doskonały kierunek do inwestycji. Nasz klub jest rozpoznawalny w całym kraju, dzięki temu możemy przyczynić się do jeszcze większej rozpoznawalności produktu sponsora. Kredyty-Chwilówki są doskonałym przykładem takiej współpracy. Przez ostatnie dwa sezony klub pomógł wypromować firmę nie tylko na arenie krajowej, ale i międzynarodowej. Frekwencja na naszym nowoczesnym stadionie jest jedną z najwyższych w całym kraju. To powód do dumy i szansa na rozwój dla naszego nowego sponsora strategicznego – zaznacza Grzegorz Bednarski, prezes spółki Tyski Sport.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
~Korwin :
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
Komentarz o 15 : 09 jest napisany przez usługobiorcę podszywający się pod mój nick. Proszę usługodawcę o zastosowanie względem usługobiorcy zgodnie z Regulaminem serwisu internetowego www.przegladsportowy.pl Rozdział III punkt 1f podjęcia kroków aby sytuacja się nie powtarzała.
15 lip 19:42
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
~Korwin :
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
Nie mamy szans ze Kotficom
15 lip 15:09
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii