Szymańska i Grad dołączyły do Czarnych Sosnowiec

To bardzo udane okienko transferowe dla klubu z Sosnowca. Dwa wzmocnienia, które sprawiają, że Czarni w nowym sezonie mogą powalczyć o czołową pozycję w ekstralidze.

Czarni Sosnowiec
 fot. kobiecapilka.pl  /  źródło: Materiał prasowy

Najlepsza bramkarka polskiej Ekstraligi Anna Szymańska i jedyna z czołowych obrończyń Dagmara Grad w nowym sezonie będą grały w KKS Czarni Sosnowiec. Obie piłkarki dotychczas występowały w mistrzowskim Medyku Konin. Teraz dołączyły do czwartej drużyny minionego sezonu jako wolne zawodniczki.

Niespełna 29-letnia Anna Szymańska pochodzi ze Szczecina. Przez ostatnie pięć lat grała w Medyku Konin. Po Katarzynie Kiedrzynek jest uważana za drugą najlepszą polską bramkarkę. Na jej transferze Medyk powinien zarobić, ponieważ piłkarka jeszcze niedawno miała ważny kontrakt do końca przyszłego sezonu, ale za porozumieniem stron został on rozwiązany, dzięki czemu klub z Zagłębia Dąbrowskiego może cieszyć się podwójnie z pozyskania bardzo dobrej bramkarki.

Szymańska to bramkarka zadomowiona w naszej lidze. Przez ostatnie dziesięć lat grała w każdym finale Pucharu Polski ustawiając tym samym swoisty rekord pucharowych rozgrywek. Przez swoje dotychczasowe osiem sezonów 140 razy wystąpiła w Ekstralidze grając nie tylko na bramce. Z Medykiem czterokrotnie zdobyła mistrzostwo kraju.

Razem z Szymańską do Sosnowca przeprowadza się 27-letnia Dagmara Grad. Obrończyni w Koninie grała przez dwa ostatnie lata. Wcześniej była jeszcze piłkarką Zagłębia Lubin, niemieckiego BV Cloppenburg, AZS'u Wrocław, Żaka Kielce i świętokrzyskiej Piaskowianki Piaski, której jest wychowanką. Od niedawna ponownie jest powoływana do reprezentacji Polski. Na swoim koncie ma rozegrane dokładnie 130 meczów na najwyższym szczeblu piłkarstwa kobiecego w Polsce.

Czarne Sosnowiec, mimo iż w letnim okienku transferowym straciły swoją najbardziej kreatywną piłkarkę Nikol Kaletkę (do Medyka Konin) to wcale nie są osłabione przed nowym sezonem. Wręcz przeciwnie. Można się zastanawiać kto latem dokonał najbardziej konkretnych transferów. Górnik Łęczna czy Czarni? Przypomnijmy, iż wcześniej do Sosnowca przyjechała także Patrícia Hmírová i Marta Cichosz. Czarne tym samym potwierdzają swoje aspiracje do medalu. Chyba można już powiedzieć kto znajdzie się w strefie medalowej w przyszłym sezonie. Konin, Łęczna, Sosnowiec. Pytanie tylko jaka będzie kolejność...

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~MacUżytkownik anonimowy
~Mac :
No photo~MacUżytkownik anonimowy
Czy tylko ja przeczytałem "Czarnych" (Sosn)Owiec ;)
16 lip 18:05
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii