Śląski ZPN stawia warunki swej zgody na grę Polonii w IV lidze

W „Bytomskim Sporcie” sp. z o.o. - podmiocie przyjętym w środę przez zarząd Śląskiego ZPN-u w poczet członków tej organizacji - zastanawiają się, co począć w obecnej sytuacji. Włodarze związku - mimo stosownego wniosku ze strony spółki - nie podjęli bowiem decyzji o „zaszeregowaniu” nowej Polonii (bo przecież o to chodzi) do IV ligi.

Polonia Bytom - Odra Opole
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Taki scenariusz wciąż nie jest wykluczony, ale - po pierwsze - będzie go można zrealizować dopiero na kolejnym posiedzeniu władz, po drugie - po spełnieniu przez nowy klub paru warunków. Niektóre związane są z faktem, że ewentualna obecność bytomian w IV lidze będzie niejako „nadprogramowa”: w 32-drużynowej (na razie) stawce, Polonia byłaby numerem 33. W związku z tym członkowie zarządu związku zaproponowali, by to właśnie bytomski wnioskodawca pokrył koszta sędziowskie we wszystkich (nie tylko domowych) spotkaniach, jakie rozegra w nowym sezonie. Poloniści mieliby też 16 zespołom z grupy, do której (ewentualnie) zostaną przydzieleni, pokryć koszty dojazdu na mecz do Bytomia. - Jesteśmy gotowi o tym rozmawiać, a nawet wstępnie przyjąć takie propozycje - mówi prezes „Bytomskiego Sportu”, Jakub Snochowski. U podstaw tych propozycji być może leży jednak scenariusz, w myśl którego Polonia - ze względów... bezpieczeństwa - WSZYSTKIE (zarówno w roli gospodarza, jak i gościa) mecze ligowe rozgrywać miałaby przy Olimpijskiej!

Dużo trudniejszy do „przełknięcia” jest jednak kolejny warunek związku, czyli spłata zaległych należności wobec piłkarzy i trenerów, grających dla Polonii w minionym sezonie. - Jak nowy klub, czyli prawnie zupełnie nowy podmiot, może spłacać zaległości za kogoś innego? Przecież z miejsca spotka się z zarzutem niegospodarności! - dodaje Snochowski. Nie bez racji: Polonia 1920 Bytom (czy jakąkolwiek inną nazwę przyjmą działacze) nie jest - w sensie przepisów PZPN o członkostwie - następcą KS Polonia Bytom SA; nie przejmuje jej aktywów i pasywów.
W związku mają jednak swoje argumenty. - Przecież nowy klub będzie mieć te same barwy i herb, nawiązywać też będzie do tradycji polonijnej. Mało tego; zapewne jego barwy reprezentować też będzie wielu piłkarzy, którzy grali w Polonii w minionym sezonie. I to w ich interesie występujemy - usłyszeliśmy (nieoficjalnie) w związku.
Sprawa jest „rozwojowa”, ale czasu na jej rozstrzygnięcie - coraz mniej. Nowy sezon w IV lidze rusza 12 sierpnia.

 

Komentarze (7)

Napisz komentarz
No photo
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
~Korwin
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
do ~asaf:
No photo~asafUżytkownik anonimowy
30 cze 17:37 użytkownik ~asaf napisał
Jestem przeciwko przyjmowania nowych podmiotów do wyższych lig, poza tym trzeba być konsekwentnym, skoro Odra Wodzisław nie została przyjęta do 4 ligi, dlaczego miałaby to być Polonia Bytom? Jest to po prostu niesprawiedliwe.
Jeżeli być konsekwentnym jak piszesz tzn. to powinni przyjąć nowy podmiot . Nie kto inny jak Śląski ZPN w 2005 r gdy w Ekstraklasie dogorywał Dospel Katowice przyjął do IV Ligi jako 33 zespół nie pytając żadnego 4-ligowca nowy twór pod nazwą SSK GKS Katowice- Gieksa. Dodając : Śląski ZPN był w Polsce liderem tej praktyki za wiedzą PZPN który ją uregulował bodajże 3 lata później. Polonia to 2 krotny MP i formalny spadkobierca Klubu zasłużonego od początków piłkarstwa polskiego aż do wybuchu II wojny światowej więc może na tą regulację się powoływać . Odra Wodzisław Śl. widać dla władz piłkarskich w Katowicach miała słabą pozycję . Chociaż według mnie Śl. ZPN bardzo skrzywdził wodzisławian . Panowie z Francuskiej mają świadomość że w podobnej sytuacji w najbliższym czasie mogą znaleźć się kluby które mają zdecydowanie więcej MP na koncie więc Polonia aktualnie dla nich to poważny problem.
30 cze 21:20 | ocena:67%
Liczba głosów:3
33%
67%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~GudiUżytkownik anonimowy
~Gudi :
No photo~GudiUżytkownik anonimowy
Jak przeczytałem ten artykuł, to spadłem ze stołka. Kupijaj i Snochowski od kilku tygodni jeżdżą po domach piłkarzy i oferują kontrakty zawodowe. Większość chłopaków "pogoniła" tych oszustów. Teraz czytam, że Polonia ma wszystkie meczu grać u siebie? Jaką perspektywę nawiązania sportowej walki będą miały z nimi wszystkie amotorskie drużyny typu Bełk, Czaniec, Radzionków, Szombierki, Grodziec, gdzie zawodnicy spotykają się po ciężkiej pracy na treningach? Działacze ŚZPN! Jeżeli zrealizujecie ten scenariusz to was wywieziemy na taczkach!
30 cze 14:14 | ocena:75%
Liczba głosów:4
75%
25%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~wkurzonyUżytkownik anonimowy
~wkurzony :
No photo~wkurzonyUżytkownik anonimowy
Dla jasności: bardzo chciałbym, by uratowane zostały takie kluby, jak Polonia Bytom i Ruch Chorzów. Tym bardziej, że to zasłużone śląskie kluby. Słusznie artykuł przytcza stanowisko Śląskiego ZPNu, że mają prawo stawiać swoje warunki. Tyle, że zbyt słabo to akcentuje. Jako Ślązacy, niegdyś znani z solidności - to i po pierwsze powinni oburzyć się, tak w Polonii, jak i w Ruchu, gdzie przez chwilę myślano podobnie - i jako związek,który powinien dbać o far play i podobnie jako polska instytuacja: jak można mówić o perfidnej uciecze od długów w sposób tak spokojny i bez dostrzeżenia, że to łamanie fair play? Dalej - jak można mówić, że "my nowy klub", jak żądają na bazie Polonii dopuszczenia nie do B-klasy, tylko do IV ligi? Zbyt mało ZPN wyciąga argumentów i żądań! Jeżeli chcą grać jako nowy klub:, to żądania wręcz powinny być warunkiem koniecznym, także te, które podają, powinny i na Bklasę obowiązywać! W stylu: bez przeniesienia barw klubowych, herbu, bez przeniesienia kadry Ba! Powinno być wymaganie: bez dotychczasowych działaczy, którzy firmowali umowy mające konsekwencje bankructwa poprzedniego klubu itp. Natomiast, jeżeli chcieliby wyżej, to konieczne jest przeprowadzenie bankructwa poprzedniego podmiotu, nadto oprócz odcięcia tych konkretnych osób, potrzebne jest wskazanie, jakie podjęto kroki dla zabezpieczenia należności wierzycielom. Dopiero po tego typu zabezpieczeniach można wystąpić z wnioskiem o dopuszczenie przez ZPN do gry, odpowiednio do którejś kategorii rozgrywkowej. Inaczej - to jest kpina z ducha sportu.
Dodatkowo zaś jeszcze napiszę, choć to nie do Polonii się odnosi. Co do Ruchu marzyłoby mi się, by jakoś naprawione zostały skandaliczne, czy tam bardzo smutne konsekwencje błędów PRLu, który swoją polityką względem Polski, jako narodu i podobnie względem Śląska przyczynił się do tragicznej wolty, że oto klub, który był ostoją polskości na Śląsku przed II wojną, oto teraz kibicowsko kojarzony jest "proniemiecko"!!! Zniósłbym proniemieckie ciągoty np. w klubie, który długo grał na stadionie A. Hitlera, czy w innym, bo taka jest hiestoria, że i Niemcy żyli na tej ziemi - ale tragedia, że tak "dzięki PRLowi obrócono Ruch".
30 cze 11:02 | ocena:100%
Liczba głosów:3
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii