Prezes bytomskiego klubu: „Wciąż mam nadzieję, że zagramy w IV lidze”

Zarząd Śląskiego ZPN-u przyjął w poczet swych członków spółkę „Bytomski Sport”, która przejmie zespół piłkarski seniorów od KS Polonia Bytom SA. Nie wyznaczył jednak ligi, w której drużyna mogłaby wystartować. Porozmawialiśmy o obecnej sytuacji bytomskiej piłki z prezesem „Bytomskiego Sportu” i (jeszcze) KS Polonia Bytom SA, Jakubem Snochowskim.

Hokej na lodzie. PHL. Tempish Polonia Bytom - JKH GKS Jastrzebie. 04.12.2016
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

DARIUSZ LEŚNIKOWSKI: Co z tą Polonią?

JAKUB SNOCHOWSKI: Będzie grać. Mam nadzieję, że w IV lidze.
Na razie Śląski ZPN decyzji w tej sprawie nie podjął.
JAKUB SNOCHOWSKI: Na inne warianty postaramy się być przygotowani, choć oczywiście ten konkretny interesuje nas najbardziej. Naszych kibiców też.
Pod jakim szyldem zagracie?
JAKUB SNOCHOWSKI: Polonii Bytom oczywiście. Być może - jeśli tak będzie trzeba - Polonia 1920 Bytom. W każdym razie jako kontynuatorzy niebiesko-czerwonej tradycji.
Oponenci zarzucają wam, że wybieracie mało etyczną drogę ucieczki od długów.
JAKUB SNOCHOWSKI: Nieprawda. To upadłość układowa, a więc spółka KS Polonia będzie spłacać dotychczasowe zobowiązania. Stara się to robić zresztą cały czas. W tej chwili zeszliśmy z nimi do poziomu około miliona złotych - mówimy o tzw. „długach wymagalnych licencyjnie”, czyli wobec menedżerów, byłych piłkarzy, trenerów itp. Dużym obciążeniem są należności wobec Vladimira Karalicia i Vladimira Milenkovicia, które FIFA wyliczyła na około 2 mln złotych. Ale spółka wciąż podważa wysokość tych kwot, i będzie się starała czynić to nadal. Do tego dochodzą „zobowiązania nielicencyjne”. Będziemy chcieli ułożyć się z mniejszymi wierzycielami i wypłacić im gotówkę. Natomiast w przypadku większych - w grę mogłaby wchodzić konwersja ich wierzytelności na akcje KS Polonia SA.
A po co im akcje upadającej spółki, która nie będzie prowadzić żadnej działalności?
JAKUB SNOCHOWSKI: „Bytomski Sport” do spółka z o.o. - i w takiej formule może brać udział w rozgrywkach niższych lig. W wyższych potrzeba formuły spółki akcyjnej. Nie chcemy więc likwidacji KS Polonia SA, a jedynie uzdrowienia - w kilka lat - jej finansów. Być może po tym okresie przyda się, by znów poprowadzić drużynę w ligach profesjonalnych. Na dodatek to KS Polonia SA wciąż jest właścicielem herbu klubowego. „Bytomski Sport” na razie korzysta z niego na zasadzie „udostępnienia”. Chcę jednak doprowadzić do sytuacji, by ta najważniejsza wartość klubowa też znalazła się w rękach „Bytomskiego Sportu”. SA ma rozproszony akcjonariat, mogą w nim zagrać różne interesy. A herb powinien być w rękach miasta, które dziś jest właścicielem „Bytomskiego Sportu”.
Jeszcze słowo o pomyśle przejęcia miejsca - i licencji - Unii Turza Śląska w III lidze.
JAKUB SNOCHOWSKI: Były rozmowy, to prawda. Ale kibice Polonii nigdy nie zaakceptowaliby takiego rozwiązania. Najważniejsza jest bowiem historia, tradycja i marka, czyli wartości, których nie można przehandlować dla jednorocznej korzyści w tabeli. I ja - też kibic przecież - utożsamiam się z takim spojrzeniem.


Komentarze (5)

Napisz komentarz
No photo
No photo~MisiewiczUżytkownik anonimowy
~Misiewicz :
No photo~MisiewiczUżytkownik anonimowy
Ładny pulpecik, nasz prezes lubi takich chłopców z Rubensowymi kształtami. Ino PiS
1 lip 04:22 | ocena:100%
Liczba głosów:4
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
To było pewne , że kibic Ruchu Radzionków z naszą Polonią nic dobrego nie zrobi.
30 cze 11:51 | ocena:100%
Liczba głosów:5
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~r58Użytkownik anonimowy
~r58 :
No photo~r58Użytkownik anonimowy
Jak oni zaakceptowali ciebie na prezesa to wszystko zaakceptują !!!
29 cze 11:59 | ocena:100%
Liczba głosów:3
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii