Bytomski Sport do likwidacji!

Radni Bytomia opowiedzieli się za likwidacją spółki Bytomski Sport i nie przyznali na jej funkcjonowanie w 2018 roku ani złotówki. To oznacza kolejne problemy IV-ligowej Polonii. Prezes Krzysztof Bochnia zapowiada jednak, że drużyna przystąpi do rundy wiosennej.

Polonia Bytom - Odra Opole
 fot. Lukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Radni Bytomia zagłosowali wczoraj za likwidacją miejskiej spółki Bytomski Sport, w skład której wchodzi sekcja piłkarska. Drużyna będąca spadkobierczynią Polonii jesień zakończyła na pozycji wicelidera tabeli II grupy IV ligi śląskiej. Teraz jej przyszłość stanęła jednak pod znakiem zapytania. Zgodnie z procedurami, prezydent Damian Bartyla powinien wkrótce podjąć uchwałę o likwidacji i do czerwca rozpocząć jej proces.

 

Polityczna zawierucha
- Jestem bardzo zasmucony – nie ukrywa Krzysztof Bochnia, prezes Bytomskiego Sportu, który wczoraj przez cztery godziny uczestniczył w sesji Rady Miasta, odpowiadając na pytania. – Pierwszy raz Polonia była bez długów. Udało nam się uzyskać licencję na IV ligę, za co jesteśmy bardzo wdzięczni Śląskiemu ZPN-owi do teraz. Mamy szansę na awans. Wszystkie zobowiązania regulowane są na bieżąco. Bytom pierwszy raz od wielu lat miał perspektywę na posiadanie sekcji piłkarskiej bez długów, ale teraz zostawia ją bez środków na funkcjonowanie – mówi nam Bochnia.

 

Decyzja radnych to efekt dzisiejszej sytuacji polityczno-gospodarczej Bytomia. Prezydent Damian Bartyla w kwietniu stracił większość w Radzie Miasta. Szybko poskutkowało to wyłączeniem inwestycji budowy nowego stadionu przy ul. Olimpijskiej (a przede wszystkim w tym celu powołana została spółka Bytomski Sport) z Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta. Można było być pewnym, że kwietniowy rozłam w RM będzie miał też odzwierciedlenie podczas przyjmowania budżetu dla Bytomia na 2018 rok. Miał być uchwalony jeszcze przed Bożym Narodzeniem, lecz sprawa odwlekła się w czasie. Wydatki miały przekroczyć dochody o ponad 36 mln zł (805 – 841 mln), opozycyjni radni podnosili argumenty, że dla prezydenta Bartyli „jedyną formą kompromisu jest tylko sport”.

 

- Pieniądze na kulturę tniemy, na remonty szkół – tniemy, brakuje na wypłaty dla nauczycieli, szpital leży, środków na remonty dróg jest rekordowo mało. A na Bytomski Sport rośnie – podkreślał Michał Bieda z Platformy Obywatelskiej. Zauważano też, że problemem jest spłata rocznej, 9-milionowej składki na KZK GOP, podczas gdy na Bytomski Sport zapisano 8 milionów złotych.

 

Plany były ambitne
Tak było do wczoraj. Decyzja o likwidacji spółki oznaczała zarazem, że nie będzie na nią przekazana w kontekście 2018 roku ani złotówka. – Nawet nie zostawili nam środków do tego, by ją zlikwidować! Niektórzy radni mówią, że mamy ponad 6 milionów, ale one nie są przeznaczone na bieżącą działalność, a nowe boisko dla dzieci przy ul. Piłkarskiej. W pełni profesjonalne, oświetlone, z murawą certyfikowaną przez FIFA. Jest jeszcze jedna kwestia. Radni najwidoczniej nie zdają sobie sprawy, że jako Bytomski Sport mamy majątek o wartości 24 milionów złotych. Przekazanie go będzie się wiązało z koniecznością zapłaty 1,5 miliona VAT-u. Kto ten VAT zapłaci? No miasto! Czyli działamy na jego szkodę – podkreśla prezes Bochnia.

 

I przypomina, że spółka Bytomski Sport miała (ma) plany. – Wszczęliśmy ogromne postępowania. Zamierzaliśmy załatwić temat nowoczesnego lodowiska w Bytomiu. Nasz projekt był tak dobry, że Ministerstwo Sportu i Turystyki chciało go wesprzeć 35 milionami złotych! Cały czas mamy też projekt na stadion, który jesteśmy w stanie wybudować tylko za 34 miliony, podczas gdy w Nowym Sączu w kontekście podobnego obiektu mówi się o prawie 60 milionach! Miały powstać kolejne boiska, za 950 tys. zł, ze sztucznym balonem, bardzo profesjonalne, ale nie jesteśmy w stanie kontynuować tych inwestycji – wylicza szef Bytomskiego Sportu.

 

W Bytomiu założeniem było przyjęcie modelu obowiązującego w Tychach, gdzie Tyski Sport SA zrzesza sekcje piłkarską, hokejową i koszykarską. To, co stało się latem – przejęcie przez Bytomski Sport sekcji piłkarskiej od Polonii Bytom SA, znajdującej się dziś w restrukturyzacji – miało być pierwszym krokiem. W Bytomskim Sporcie zrzeszone miały zostać też piłka wodna, łucznictwo, tenis stołowy czy hokej. – Prawie cały sport w Bytomiu byłby jedną gminną spółką, pieniądze szłyby tylko do niej i byłoby można transparentnie się rozliczać – tłumaczy Bochnia.

 

Awans mimo wszystko?
Decyzja radnych rodzi też kolejny problem – co zrobić z około 350-osobową grupą dzieci, trenujących w Polonii. Prezes Bytomskiego Sportu deklaruje jasno, że drużyna seniorów wiosną przystąpi do rozgrywek IV ligi, zapowiadając, że będą jeszcze podjęte próby zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Miasta.

 

- No bo po co był nasz trud? Skoro być może będziemy musieli zaczynać od A-klasy? Wiosną mimo wszystko postaramy się awansować do III ligi. Za wcześnie, by mówić, co z przyszłością zawodników. Ale proszę ich zapytać; pewnie potwierdzą, że tak dobrze, jak jesienią, w Bytomiu nigdy nie było. Na pewno będziemy wiosną grali. Spróbujemy pozyskać fundusze zewnętrzne. Ile nam potrzeba? Nie chcę podawać żadnych kwot – zaznacza Krzysztof Bochnia.

 

Z dziennikarskiego obowiązku pytamy jeszcze na koniec prezesa, czy tak po ludzku, społecznie, patrząc na sytuację Bytomia, jest w stanie zrozumieć decyzję radnych, mówiących o znacznie pilniejszych potrzebach niż IV-ligowa drużyna piłkarska.
- Proszę o to pytać prezydenta – słyszymy.

 

Komentarze (19)

Napisz komentarz
No photo
No photo~1962Użytkownik anonimowy
~1962 :
No photo~1962Użytkownik anonimowy
No proszę,jak na Pulonie szła ciągle kasa z miasta to było ok,jak ją pseudo-działacze rozpierniczali na różne ciemne interesy też ok,a teraż naraz lament!Podziękujcie Panu Bartyli i jego kolesiom,ale również sobie,wkońcu cała Pulonia na niego głosowała!Czy do niektórych ciągle nie dociera,że działacze Bytomskiego Sportu w ciągu 2 lat narobili 6 milionów długu,a jaką kasę pobierali zajrzyjcie na portal Pana Biedy.
30 gru 17 18:28 | ocena:100%
Liczba głosów:7
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~AndrewUżytkownik anonimowy
~Andrew :
No photo~AndrewUżytkownik anonimowy
to niestety pokłosie władzy i w Klubie i w mieście el presidente Damiana B.
kto nie ma pieniędzy nie pcha się do ekstraklasy i nie podpisuje papierowych zobowiązań z piłkarzami, życie na kredyt uderza każdego, zarówno szarego Kowalskiego jak i kluby sportowe
bytomski sport to była próba ucieczki od długów, a skończyło się tak jak zawsze kolejnymi długami
29 gru 17 15:42 | ocena:100%
Liczba głosów:8
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~1 z 17.500Użytkownik anonimowy
~1 z 17.500 :
No photo~1 z 17.500Użytkownik anonimowy
Brawo radni dopilnujcie teraz zeby miejska kase Baron smieciowy dzielil po rowno pomiedzy 2 czwaroligowe bytomskie kluby!
29 gru 17 17:01 | ocena:90%
Liczba głosów:10
90%
10%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii