Siedemnasty element, czyli co z tą Polonią?

Wokół „schedy po Polonii Bytom” narosło w minionych tygodniach wiele plotek. Częściowo rozwiał je w środę zarząd Śląskiego ZPN-u, przyjmując w poczet swych członków „Bytomski Sport” sp. z o.o.

Pilka nozna. II liga. Polonia Bytom - Warta Poznan. 03.03.2017
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

To właśnie ten podmiot poprowadzi zespół piłkarski w kolejnym sezonie w rozgrywkach... No właśnie - której ligi? Zgodnie z „Uchwałą Zarządu PZPN w sprawie organizacji rozgrywek w piłkę nożną” (dokument z 2008 roku) „Klub zgłaszający się do PZPN rozpoczyna rozgrywki mistrzowskie od najniższej klasy w danym związku piłki nożnej”. Oznaczałoby to, że drużyna zgłoszona przez „Bytomski Sport” - a zbudowana przecież na zawodnikach KS Polonia Bytom SA, jeszcze w ubiegłym sezonie grających w II lidze - powinna zagrać w bytomskiej klasie B.

Ale... „W szczególnie uzasadnionych przypadkach za zgodą właściwego Wojewódzkiego Związku Piłki Nożnej prowadzącego dane rozgrywki, klub zgłaszający się do PZPN (...) może rozpocząć rozgrywki mistrzowskie od klasy A, klasy okręgowej lub IV ligi” - głosi dalej wspomniana uchwała. Pojedyncze związki w minionych latach korzystały z takiej „furtki”, zezwalając kontynuatorom tradycji Widzewa czy ŁKS-u na grę właśnie w IV lidze (wcześniej - patrz niżej - podobne decyzje, choć jeszcze bez formalnego „podkładu” w postaci wspomnianej uchwały - podejmowano m.in. w Pomorskim, Śląskim i Kujawsko-Pomorskim ZPN-ie).

Między IV ligą a klasą B

Teraz - wedle nieoficjalnych informacji - również drużyna spod szyldu „Bytomskiego Sportu” miałaby zacząć swój żywot od tego właśnie szczebla. Ale... czasu na podjęcie stosownej decyzji przez piłkarskie władze w regionie jest serdecznie mało. - Następne posiedzenie zarządu planowane jest dopiero na sierpień - zapowiadał niedawno na naszych łamach prezes Śląskiego ZPN-u, Henryk Kula. A to już za późno, by myśleć o „dokładaniu” IV-ligowcom dodatkowego rywala.

- Czekaliśmy na wczorajsze posiedzenie zarządu z nadzieją, że rozpatrzony zostanie nie tylko postulat przyjęcia nas w struktury związku, ale i przyznania nam licencji IV-ligowej. Skoro tak się nie stało - mimo złożenia wszystkich niezbędnych dokumentów - będziemy apelować o zajęcie się przez związkowe władze tym tematem jeszcze w lipcu - mówi prezes „Bytomskiego Sportu” i KS Polonii Bytom SA, Jakub Snochowski. - To przecież kwestia kontraktowania zawodników. Inaczej rozmawia się z nimi w perspektywie gry drużyny w IV lidze, inaczej - w klasie B - podkreśla.

Strach przed „kukułczym jajem”

- Zawsze można skorzystać z instytucji „nadzwyczajnego posiedzenia zarządu” - mówił nam kilkanaście dniu temu cytowany już prezes Kula. W kierowanym przezeń związku jest wola, by zrobić ukłon w stronę polonijnej tradycji. Rozstrzygnąć trzeba jednak kwestię ewentualnego przydziału nowej drużyny do jednej z grup IV ligi - i to jako „siedemnastego elementu”. Biorąc pod uwagę potencjalną siłę sportową i ekonomiczną nowego klubu, IV-ligowe towarzystwo broni się rękami i nogami przed owym „kukułczym jajem”. Tym bardziej, że Polonia to także jej kibice - czasami w setkach głów - którzy będą jeździć za swą drużyną po obiektach w Będzinie, Lublińcu czy Radzionkowie (albo Bełku, Czańcu i Ustroniu). - Z pewnością się nad tym zastanowimy. To dla nas priorytetowa sprawa - tak na pytanie o sposób rozwiązania kibicowskiej zagadki odpowiada szef Wydziału ds. Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich, Krzysztof Smulski.

Sto procent własności

Termin „siła ekonomiczna” w kontekście ostatnich przypadłości Polonii brzmi dość osobliwie. Za zaległości finansowe KS Polonia Bytom SA straciła w minionym sezonie 8 punktów. To one były podstawą nieprzyznania jej licencji na II ligę i wycofania się ze starań o takową licencję na ligę III. Zadłużenie leży też u podstaw pomysłu postawienia spółki w stan upadłości układowej. Nowy podmiot w związkowych strukturach wystartuje więc bez żadnych zaległych zobowiązań. Deklaracja jednego z kibiców prowadzących na co dzień firmę w Niemczech, gotowego wspierać „nową Polonię” kwotą 10 tysięcy euro miesięcznie, to tylko element budowania klubowego budżetu. Jego fundamentem stać ma się fakt, że 100-procentowym właścicielem „Bytomskiego Sportu” - który prowadzić będzie drużynę seniorów (a także kilkanaście grup młodzieżowych, które zostaną przejęte od TS Polonia Bytom) - jest miasto (w KS Polonia Bytom SA było jednym z kilku udziałowców). W ten sposób na podmiot należący bezpośrednio do gminy będzie można przekazywać środki bez „pośrednictwa” firm komunalnych, która to działalność znalazła się ostatnio pod lupą paru organów kontrolnych.

Scenariusze odrzucone

W ostatnich tygodniach w Bytomiu rozpatrywano jeszcze dwa inne scenariusze na „trwanie” Polonii. Jeden - to przystąpienie do IV ligi pod szyldem istniejącej spółki KS Polonia SA (w tym przypadku nie potrzeba specjalnej uchwały zarządu Śląskiego ZPN - drużyna po spadku do II ligi i nieotrzymaniu licencji III-ligowej, przystępuje do gry na najwyższym poziomie, na którym warunki licencyjne spełnia). Oznaczałoby to jednak nie tylko wielomilionowy (w złotówkach) bagaż, ale też start z minus 12 punktami (efekt kary FIFA).
Drugi pomysł opierał się na fuzji (a de facto przejęciu) z III-ligową Unią Turza Śląska. Druga strona zainicjowała rozmowy na ten temat, ale ich nie sfinalizowano. Powód? Oznaczałoby to formalne przekazanie do Bytomia wszystkich grup piłkarskich (od najmłodszych po seniorów) i faktyczną likwidację jakiejkolwiek działalności piłkarskiej w Turzy Śląskiej. Poloniści - patrz rozmowa z prezesem - też mieli swoje powody, by ten pomysł zarzucić...

 

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~GudiUżytkownik anonimowy
~Gudi :
No photo~GudiUżytkownik anonimowy
Wszystkie kluby , na których precedensy powołuje się Polonia łączy to, że w przeciwieństwie do Polonii nie miały sankcji nałożonych przez UEFA. Z tego powodu Polonia musi zacząć od B-klasy i mam nadzieję, że UEFA nie da się wykołować oszustom w tak prymitywny sposób i wszystkie nałożone wcześniej sankcje przeniesie na nowy podmiot
29 cze 18:29 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~AmatorUżytkownik anonimowy
~Amator :
No photo~AmatorUżytkownik anonimowy
Cytat:
"Jakub Snochowski. - To przecież kwestia kontraktowania zawodników. To znaczy, że w "A" klasie też jest zawodowstwo?"
To jest chore !!!!!!
29 cze 17:46 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~BytomiakUżytkownik anonimowy
~Bytomiak :
No photo~BytomiakUżytkownik anonimowy
Lwowiaki w dalszym ciagu szukają drogi na skroty
29 cze 22:06 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii