Scolari: Jestem winny

Luiz Felipe Scolari nie tak wyobrażał sobie zakończenie mundialu
 źródło: Reuters

Trener "canarinhos" za klęskę z Niemcami całą winę wziął na siebie.

Brazylia w szoku po lekcji futbolu, jakiej udzielili jej Niemcy.

 

Opiekun Brazylijczyków, Luiz Felipe Scolari, nie zrzucał na nikogo odpowiedzialności za klęskę w półfinale mistrzostw świata. - To ja jestem odpowiedzialny za porażkę. Ja ustalam wyjściowy skład i taktykę. Próbowaliśmy coś zmienić, ale trafiliśmy na doskonale grających Niemców. Nie byliśmy w stanie zareagować. Jestem w szoku, to najgorszy dzień mojego życia - mówił dziennikarzom na konferencji prasowej.

 

Opiekun Brazylii przepraszał też fanów i apelował do nich o wsparcie w spotkaniu o trzecie miejsce. - Chciałbym ich poprosić o wybaczenie, że nie awansowaliśmy do finału. Ale mundial się dla nas jeszcze nie skończył. Postaramy się wywalczyć trzecie miejsce. Mamy o co grać - przyznał.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~idxUżytkownik anonimowy
~idx :
No photo~idxUżytkownik anonimowy
Brawo! Mądrze powiedział. Prawdziwi kibice nie powinni się od nich odwrócić, nawet przy takiej klęsce (wczoraj przy stanie 0-5, podobno część fanatyków Brazylii opuściła stadion) dla mnie to jest karygodne. Mam nadzieje, że się opamiętają i już nie będzie tych gwizdów (nawet na Freda :p), a Brazylia zdobędzie brązowy medal, życzę im tego z całego serca!
9 lip 14 10:10 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii