Fotoreportaż z półfinałowego meczu Holandia - Argentyna

Seria rzutów karnych rozstrzygnęła losy drugiego półfinału mistrzostw świata. Tym razem Louis van Gaal wcześniej wykorzystał limit zmian i na boisku nie mógł wejść Tim Krul – bohater meczu ćwierćfinałowego. Holender mógł tylko z ławki obserwować, jak ręce w geście triumfu unosi Sergio Romero, kilka lat temu bramkarz holenderskiego Alkmaar, gdzie jego trenerem był van Gaal. Obronił dwa strzały. Już pierwszy, który wykonywał Vlaar i trzeci, autorstwa Sneijdera. Jego koledzy byli za to bezbłędni. Zaczął Leo Messi, a skończył Maxi Rodriguez. Argentyna zagra w finale z Niemcami, jak w 1986 roku, kiedy wygrała 3:2 i w 1990, kiedy przegrała 0:1. W niedzielę może zostać trzeci raz mistrzem świata. Niemcy po raz czwarty.

Z tej samej kategorii